WAŻNE
TERAZ

Ostatnie pożegnanie Łukasza Litewki. Tłumy przed kościołem

Royal i Sarkozy idą łeb w łeb

Po "elektrycznej" - jak komentowały
francuskie media - debacie telewizyjnej finalistów wyborów
prezydenckich, socjalistki Segolene Royal i dotychczasowego
faworyta, kandydata centroprawicy Nicolasa Sarkozy'ego, może
zarówno dojść do przeważenia sympatii wyborców na korzyść Royal,
jak i umocnienia zwycięstwa Sarkozy'ego z pierwszej tury.

Debata tak naprawdę usatysfakcjonowała zwolenników dwóch stron - skomentowano w popołudniowym wydaniu dziennika w kanale France 2, który debatę bezpośrednio emitował.

W jednym z pierwszych materiałów powtórzono najbardziej emocjonujący fragment debaty, kiedy Sarkozy powiedział, że każde upośledzone dziecko powinno chodzić do "normalnej szkoły". Royal natychmiast zarzuciła mu, że używa argumentu dotyczącego niepełnosprawnych w celach politycznych. Jestem wściekła, jestem bardzo rozgniewana - mówiła podniesionym głosem. Zarzuciła Sarkozy'emu, że ubolewając nad upośledzonymi dziećmi osiągnął "szczyt niemoralności politycznej", gdyż obecny rząd "obciął" pomoc dla szkół specjalnych.

Komentując zachowanie kandydatów, zaproszony do France 2 psycholog Pascal Sutter zauważył, że Royal była nastawiona na ofensywę. Sarkozy był nawet zdziwiony tą agresją rywalki - ocenił ekspert. Zaznaczył przy tym, że zdziwienie to było - w jego oczach - zaplanowane. Zdaniem Suttera, Royal była podczas debaty "zbyt przygotowana, brakowało jej spontaniczności".

Jedna z prowadzących środową debatę, dziennikarka France 2 Arlette Chabot, powiedziała w popołudniowym programie tej stacji, że - według niej - kandydaci byli spięci. Nicolas Sarkozy musiał trzymać nerwy na wodzy, Segolene Royal była zaś bardziej ofensywna - dodała. Chabot zaznaczyła, że każdy z nich doskonale przygotował swoją strategię. To oni właściwie prowadzili program i byli odpowiedzialni za dynamikę rozmowy - przyznała. Podkreśliła też, że przed wyborami prezydenckimi powinny odbywać się dwie debaty, a nie jedna, ze względu na ogrom spraw.

Jak powiedział politolog z Francuskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (IFRI) Dominique Moisi, podczas debaty nie należało się spodziewać zwrotu o 180 stopni. Zdaniem Moisi, jej "oddziaływanie nie będzie wystarczające, żeby zmienić obecną równowagę sił".

Podobną opinię wyraził jeden z Francuzów, którego wypowiedź przytoczył kanał France 2 w swoim reportażu: "Każdy coś zyskał (w debacie), ale i tak to nic nie da, ponieważ większość (wyborców) już ma wyrobione zdanie".

W innym materiale student z Paryża mówił: Royal była przekonująca, jeśli chodzi o sprawy społeczne, Sarkozy zaś jeśli chodzi o gospodarkę.

Jestem rozczarowana, bo Royal nigdy konkretnie nie odpowiada na pytania dotyczące gospodarki, i tak było też tym razem - powiedziała Natalie, która z całą rodziną oglądała debatę prezydencką.

Z kolei zwolennik centrysty Francois Bayrou powiedział: We Francji nie karze się za oddanie pustego głosu, więc zrobię tak, jak czuję.

Kluczowe w drugiej turze wyborów może okazać się poparcie właśnie ze strony zwolenników Bayrou, którego w pierwszej turze poparło 6,8 mln wyborców (18,57%). Według ostatniego sondażu BVA, aż 49% elektoratu Bayrou wyraża chęć oddania głosu na Royal, a 35% na Sarkozy'ego. Reszta zwolenników Bayrou w ogóle nie pójdzie głosować w niedzielę.

Nie jest pewne, jak zachowają się wyborcy skrajnie prawicowego Jean-Marie Le Pena, który w pierwszej turze zajął czwarte miejsce z ponad 10% głosów. Ostatnio bowiem lider Frontu Narodowego wezwał swoich zwolenników do "absencji wyborczej" w drugiej turze.

Karolina Cygonek

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pogrzeb Łukasza Litewki. Na miejscu politycy
Pogrzeb Łukasza Litewki. Na miejscu politycy
Prezydent odznaczył pośmiertnie Litewkę. Order odebrał ojciec posła
Prezydent odznaczył pośmiertnie Litewkę. Order odebrał ojciec posła
Pogrzeb Litewki w Sosnowcu. Poruszające pożegnanie przed kościołem
Pogrzeb Litewki w Sosnowcu. Poruszające pożegnanie przed kościołem
Tłumy na pogrzebie Litewki. "Życie nie jest sprawiedliwe"
Tłumy na pogrzebie Litewki. "Życie nie jest sprawiedliwe"
Wyrok ws. zamachu na Ficę. Słowacki sąd podjął ostateczną decyzję
Wyrok ws. zamachu na Ficę. Słowacki sąd podjął ostateczną decyzję
Więcej dziewiczych plaż. Grecja poszerza listę o 250 miejsc
Więcej dziewiczych plaż. Grecja poszerza listę o 250 miejsc
Zniszczenia się potwierdzają. Pojawiają się nagrania z Rosji
Zniszczenia się potwierdzają. Pojawiają się nagrania z Rosji
Polska żegna Łukasza Litewkę. Uroczystości pogrzebowe posła
Polska żegna Łukasza Litewkę. Uroczystości pogrzebowe posła
"Małpki" zyskują na wartości. Wejdą do systemu kaucyjnego
"Małpki" zyskują na wartości. Wejdą do systemu kaucyjnego
Prezydent pisze do TK. Znamy treść pisma
Prezydent pisze do TK. Znamy treść pisma
Zamach na "rzeźnika z Buczy". Dowodził brygadą, która okupowała miasto
Zamach na "rzeźnika z Buczy". Dowodził brygadą, która okupowała miasto
Wiceminister wspomniała o Litewce. Hołownia zwrócił jej uwagę
Wiceminister wspomniała o Litewce. Hołownia zwrócił jej uwagę