Trwa ładowanie...
d3361kb
IAR

Rosyjski komentator: Rosja jest mocarstwem jądrowym. Nie należy jej mocno "przypierać do ściany"

Rosyjskie elity polityczne nie myślą dziś o wojnie z Ukrainą. Jednak rosyjski komentator przypomina, że Rosja jest mocarstwem jądrowym, którego nie należy zbyt mocno "przypierać do ściany". "W dłużej perspektywie niekończąca się presja może mieć bardzo poważne skutki" - ostrzega Maxim Jusin, komentator gazety "Kommiersant".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Władimir Putin i Valery Gerasimov
Władimir Putin i Valery Gerasimov (PAP, Fot: ALEXEY NIKOLSKY)
d3361kb

W opinii eksperta Kreml nie ugnie się pod presją zachodnich sankcji, ale nie zamierza też działaniami wojennymi pogrzebać nadziei na dialog.

Jednak w jego opinii, w obecnej sytuacji Rosja nie szykuje się do wojny na Ukrainie. "Nie, absolutnie nie. Takie zagrożenie było kilka miesięcy temu i rzeczywiście wszyscyśmy się tego bali, ale teraz wszyscy raczej myślą jak zachować twarz i z godnością wyjść z tej sytuacji" - dodaje rosyjski komentator.

W jego opinii napięcie między Moskwą a Kijowem i Zachodem będzie utrzymywać się jeszcze przez kilka tygodni. Między innymi Rosja będzie podejmować działania odwetowe na unijne i amerykańskie sankcje. Jednak jesienią wszystkie zwaśnione strony będą zmuszone usiąść do rozmów, chociażby dlatego, że trzeba przed zimą rozwiązać konflikt gazowy.

d3361kb

Tymczasem sytuacja humanitarna na wschodzie Ukrainy stale się pogarsza; brakuje prądu i wody, wiele domów zostało zniszczonych, a mieszkańcy i pracownicy służby zdrowia uciekają - ostrzegł przedstawiciel Biura NZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA).

Według mediów ukraińskich i rosyjskich gwałtownie rośnie liczba uchodźców z obwodów donieckiego i ługańskiego. Rada Ługańska oświadczyła, że to 450-tysięczne miasto, wokół którego trwają walki, znalazło się na krawędzi katastrofy humanitarnej i ekologicznej.

W Ługańsku nie ma energii elektrycznej, są problemy z pitną wodą, a przede wszystkim nie wywozi się śmieci. Jednym z głównych problemów jest brak żywności; w sklepach kończą się już jej zapasy, a dostawy nie są realizowane. Podobnie wygląda sytuacja z lekarstwami.

d3361kb

Podziel się opinią

Share

d3361kb

d3361kb
Więcej tematów