WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Rosja traci wpływy na Wschodzie. Chiny wchodzą z inwestycjami

Chiny intensyfikują strategiczne inwestycje w rosyjskim Dalekim Wschodzie, kierując się gospodarką, a nie siłą militarną. Chinski analityk Liu Sensen wskazuje na wykorzystanie osłabionej pozycji Rosji.

BRICS Leader's Summit In Kazan
KAZAN, RUSSIA - OCTOBER 22 (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin (R) greets Chinese President Xi Jinping (L) during their bilateral meeting prior to the opening of the BRICS Leader's Summit, October 22 2024, in Kazan, Tatarstan Republic, Russia. Putin and representatives of 30 countries are gathering in Kazan for the 16th BRICS Summit today. (Photo by Contributor/Getty Images)
ContributorRosja traci wpływy na Wschodzie. Chiny wchodzą z inwestycjami
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
Kamila Gurgul

Chiński analityk Liu Sensen opublikował artykuł na jednym z wiodących chińskich portali, NetEase, w którym analizuje możliwości Pekinu dotyczące rosyjskiego Dalekiego Wschodu. Jak wskazuje, "region ten jest słabo zaludniony i niemal pozbawiony ochrony militarnej z powodu rosyjskich działań na zachodzie".

Jakie są chińskie plany wobec rosyjskiego Dalekiego Wschodu?

Liu Sensen zauważa, że Chiny coraz aktywniej inwestują w infrastrukturę i lokalne przedsiębiorstwa w tym regionie. "Inicjatywy te, choć pozornie związane z biznesem, w rzeczywistości służą zacieśnianiu więzi" - podkreśla analityk dodając, że to podejście pozwala Pekinowi na kontrolowanie gospodarczych zasobów bez formalnej aneksji.

Jednocześnie Sensen zauważa, że skuteczna ekspansja gospodarcza jest możliwa dzięki oferowaniu nowoczesnych technologii i tworzeniu miejsc pracy. "Przejęcie kontroli nie odbywa się przez jawną grabież, ale logikę praw rynkowych" - zauważa.

Co motywuje Chiny do tych działań?

Czynnikiem motywującym Pekin do zaangażowania w regionie jest jego zasobność w surowce naturalne, takie jak węgiel, ropa i gaz. Sensen podkreśla, że Chiny nie tylko uzyskują regionalną władzę ekonomiczną, ale też zyskują politologiczny wpływ, kluczowy w kwestiach bezpieczeństwa narodowego.

Oprócz interesów gospodarczych i geopolitycznych, Sensen zwraca uwagę na potencjalne ruchy separatystyczne, które mogą się pojawić w obliczu osłabienia Moskwy. Jego zdaniem, jeśli Rosja nie podejmie działań, Chiny są gotowe wypełnić tę lukę swoimi inwestycjami i wsparciem.

Źródło: wydarzenia.interia.pl

Wybrane dla Ciebie
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości