Raport z Bliskiego Wschodu. Tak wyglądają realia konfliktu z Iranem
Kolejna niespokojna noc na Bliskim Wschodzie. W wielu miejscach regionu, w tym nad Izraelem, niemal bez przerwy słychać syreny alarmowe, a niebo przecinają rakiety i drony. USA i Izrael wciąż atakują cele w Iranie. Teheran też nie składa broni.
- Radzimy sobie bardzo dobrze na froncie, delikatnie mówiąc. Ktoś zapytał, jakbym to ocenił w skali 1-10, odpowiedziałem około 15. Gdybyśmy nie uderzyli w ciągu dwóch tygodni, to mieliby broń jądrową - mówił Donald Trump o powodach ataku na Iran.
Jednym z najgłośniejszych wydarzeń ostatnich godzin było zatopienie irańskiej fregaty IRIS Dena. Okręt został trafiony torpedą wystrzeloną z amerykańskiego okrętu podwodnego na Oceanie Indyjskim.
Iran w odpowiedzi rozpoczął kolejną falę ataków rakietowych oraz dronowych w regionie. Teheran wysłał Shahedy w okolice lotniska w regionie Nachiczewan w Azerbejdżanie. Jeden z bezzałogowców spadł w pobliżu płyt lotniska, a władze w Baku potępiły atak i określiły go jako uderzenie w cywilną infrastrukturę.
Donald Trump ogłosił, że działania militarne na Bliskim Wschodzie przy współpracy z Izraelem będą kontynuowane "do osiągnięcia wszystkich celów operacji", a wśród nich jest całkowite zniszczenie infrastruktury rakietowej Iranu. Więcej w materiale wideo.