Warstwy nie będą przylegać do siebie całą powierzchnią. Między nimi znajdują się puste przestrzenie, w których mieszane jest paliwo i powietrze. Po zapłonie olbrzymie ciśnienie spalin rozkręci mikroskopijną turbinę do 20 tysięcy obrotów na sekundę ( ! ).
Jeden taki chip jest w stanie wyprodukować 10 watów mocy. Chłodzi się go za pomocą strumienia sprężonego powietrza.
Jak postulują pracownicy MIT, przy masowej produkcji za kilka lat koszt wytworzenia energii elektrycznej w mikroturbinie może zbliżyć się do kosztu produkcji prądu w standardowych, wielkich turbinach gazowych.
Obecnie wszystkie elementy mikroturbiny działają jak należy. Naukowcy chcą do końca roku je połączyć i zbadać, czy teoria sprawdzi się w praktyce.