Putin rozmawiał z przywódcą Izraela. Padła propozycja
Kreml twierdzi, że Putin pośredniczy w sytuacji z Iranem, próbując złagodzić konflikt - przekazał Reuters. Jak donosi agencja, Władimir Putin zaoferował Benjaminowi Netanjahu pomoc w mediacjach w sprawie Iranu.
Wiele informacji podawanych przez rosyjskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.
Prezydent Rosji Władimir Putin i premier Izraela Benjamin Netanjahu omawiali w piątek sytuację na Bliskim Wschodzie, skupiając się na kwestii Iranu. Jak podał Kreml, Putin miał zaoferować wsparcie w mediacjach, podkreślając potrzebę "zintensyfikowania wysiłków politycznych i dyplomatycznych w celu zapewnienia stabilności regionu".
Jakie są ruchy Rosji?
Według dostępnych informacji, Władimir Putin rozmawiał także z prezydentem Iranu, Masudem Pezeszkianem. - Putin będzie kontynuował wysiłki na rzecz złagodzenia sytuacji w regionie - przekonywał jego rzecznik, Dmitrij Pieskow.
"Zauważono, że Rosja i Iran jednomyślnie i konsekwentnie opowiadają się za deeskalacją napięć - zarówno wokół Iranu, jak i w całym regionie - tak szybko, jak to możliwe, a także za rozwiązywaniem wszelkich pojawiających się problemów wyłącznie środkami politycznymi i dyplomatycznymi" - kłamliwie przekazał Kreml.
Szacuje się, że ze względu na protesty w Iranie, liczba ofiar śmiertelnych może wynosić od kilkuset do 12 tys. osób. Te rozbieżności wynikają głównie z blokady internetu przez irańskie władze, co utrudnia przepływ informacji.
Co planują Stany Zjednoczone?
Stany Zjednoczone wysyłają również sygnały dotyczące Iranu. Prezydent Donald Trump zapowiedział możliwość interwencji militarnej, jeżeli irańskie siły będą nadal tłumić pokojowe demonstracje.
W tym kontekście polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało ambasadora Iranu, krytykując krwawą rozprawę z protestującymi oraz przypominając, że "przemoc nie jest skutecznym środkiem osiągania celów politycznych".
Źródło: Reuters