Trwa ładowanie...
d1vwwgm
Defence24Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Przyszli emeryci mają problem. Ich dokumenty zgniły w archiwach

11 mln osób, urodzonych po 1948 r., które pracowały przed rokiem 1999, może mieć problem z dokumentami emerytalnymi, twierdzi "Rzeczpospolita". Chodzi o pracowników blisko 30 tys. przedsiębiorstw państwowych, które upadły w latach 1989-1999.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Przyszli emeryci mają problem. Ich dokumenty zgniły w archiwach
(WP.PL, Fot: Wojciech Nieśpiałowski)
d1vwwgm

Zgodnie z przepisami akta na potrzeby ZUS powinny być przechowywane przez 50 lat. Po bankructwie pracodawca ma obowiązek przekazać je do specjalnych archiwów. W Polsce dokumentację płacową i kadrową nawet 11 mln pracowników przechowuje 1700 podmiotów.

Sęk w tym, że część z nich robi to nielegalnie, a dokumenty przechowywane w nieodpowiednich warunkach, np. w wilgotnych piwnicach, po prostu... zgniły. W efekcie wiele osób czeka po prostu niższa emerytura, bo nie będą mogły udokumentować stażu pracy i zarobków.

d1vwwgm

Podziel się opinią

Share

d1vwwgm

d1vwwgm
Więcej tematów