Przygotowania do wojny? USA przenoszą personel z Bliskiego Wschodu
Pentagon przesuwa część personelu z Bliskiego Wschodu do Europy i USA. To przygotowania na wypadek amerykańskiego uderzenia na Iran i potencjalnego odwetu Teheranu - podaje CBS News.
Najważniejsze informacje:
- CBS: Pentagon w ciągu najbliższych trzech dni przeniesie część personelu z Bliskiego Wschodu do Europy i USA.
- Doradcy ds. bezpieczeństwa mieli przekazać Donaldowi Trumpowi, że wojsko może być gotowe do uderzeń już w sobotę.
- Biały Dom analizuje ryzyko eskalacji. Decyzja prezydenta w sprawie ewentualnego ataku jeszcze nie zapadła.
Pentagon - według relacji CBS News - przygotowuje przesunięcie ludzi i zasobów w regionie. Chodzi o zabezpieczenie personelu przed możliwymi kontratakami Iranu oraz logistyki na wypadek działań USA. Stacja zaznacza, że takie ruchy nie przesądzają o amerykańskim uderzeniu.
Źródła CBS, zaznajomione z rozmowami w Waszyngtonie, twierdzą, że czołowi doradcy ds. bezpieczeństwa poinformowali prezydenta Donalda Trumpa o gotowości wojska do ewentualnych uderzeń już w sobotę. Trump nie podjął jednak jeszcze w tej sprawie ostatecznej decyzji. W najbliższych dniach ma trwać relokacja części personelu z Bliskiego Wschodu głównie do Europy i USA.
Pentagon przenosi personel z Bliskiego Wschodu
Biały Dom prowadzi analizy politycznych i militarnych konsekwencji zarówno podjęcia, jak i zaniechania ataku. Rzeczniczka Karoline Leavitt stwierdziła, że stanowiska USA i Iranu mimo pewnego postępu pozostają bardzo rozbieżne, co pozostawia decyzję prezydenta otwartą. Te rozważania obejmują również ryzyko eskalacji po potencjalnym uderzeniu.
Portal Axios opisał, że prezydent coraz bardziej skłania się ku atakowi na dużą skalę przeciwko Iranowi. Według tej publikacji Izrael szykuje się na możliwość wybuchu wojny w ciągu kilku dni. W późniejszym tekście Axios ocenił, że USA i Iran stoją na krawędzi wojny.