ycipk-1qjbsr

Przez pomyłkę podała dzieciom do picia płyn do dezynfekcji. "Niezrozumiały ciąg zdarzeń"

W prywatnym żłobku Ogrody Montessori przy ul. Polnej w Poznaniu dzieci dostały w kubkach rozcieńczony płyn do dezynfekcji. Okazało się, że pracownica placówki pomyliła butelki stojące w kuchni.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Dwoje dzieci jest na obserwacji w szpitalu
Dwoje dzieci jest na obserwacji w szpitalu (WP.PL)
ycipk-1qjbsr

Do nieszczęśliwego zdarzenia doszło 9 sierpnia podczas obiadu. 5-litrowy baniak z rozcieńczonym płynem do dezynfekcji stał w kuchni od kilku miesięcy, więc wcześniej czy później musiało dojść do pomyłki. Na razie nie wiadomo kto, ani po co go umieścił w kuchni wspomniany baniak.

Zobacz też: Kanapki z fast foodów - czemu powiniśmy ich unikać?

ycipk-1qjbsr

Do szpitala trafiło kilkoro dzieci, dwoje z nich zostawiono na obserwacji. Ich zdrowiu i życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Przedszkole wyjaśnia, dlaczego doszło do pomyłki. - To dla nas niezrozumiały i tragiczny ciąg zdarzeń, który staramy się wyjaśnić - tłumaczy Marzena Mierkiewicz, właścicielka żłobka. Osoby, które pracowały tamtego dnia, zostały ukarane.

Urząd miasta zlecił kontrolę placówki, poinformowano także prokuraturę. Jak informuje "Dziennik Zachodni" jedna rodzina chce dochodzić zadośćuczynienie od dyrekcji żłobka.

Źródło: Dziennik Zachodni,Polsat News

ycipk-1qjbsr
Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-1qjbsr

ycipk-1qjbsr
ycipk-1qjbsr