Przewidziała zdradę w PL2050 już w 2021 r. "Ależ się zestarzało"
"Zdradziła Ryszarda Petru, zdradziła Adama Szłapkę, zdradzi Hołownię. Cała Paulina" - pisała w 2021 r. na Twitterze (dziś X) Joanna Scheuring-Wielgus o Paulinie Hennig-Klosce. Wówczas obecna minister środowiska zarzekała się, że zamierza pozostać wierna Polsce 2050. Słowa posłanki Lewicy brzmią jednak dziś jak przepowiednia.
W środę grupa polityków Polski 2050, pod wodzą Pauliny Hennig-Kloski, opuściła ugrupowanie, zapowiadając stworzenie nowego klubu w Sejmie. - Podjęliśmy decyzję, że chcemy utworzyć klub parlamentarny, w którym odzyskamy przestrzeń do pracy i realizacji naszych postulatów, które składaliśmy w trakcie kampanii w 2023 roku - przekazała posłanka.
Nowy klub Centrum obejmuje teraz 15 posłów i 3 senatorów, którzy podkreślają swoją lojalność wobec istniejącej koalicji. Premier Donald Tusk także zapewnił po rozmowie z Hennig-Kloską i Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, że rząd utrzyma władzę do następnych wyborów parlamentarnych.
Rozłam w Polsce 2050. Wpis Scheuring-Wielgus niesie się po sieci
Choć z Polski 2050 odeszła nie tylko Hennig-Kloska, to właśnie minister środowiska obarczana jest przez dawnych kolegów największą odpowiedzialnością za rozłam w partii. Żalu do polityczki nie kryje Szymon Hołownia, który stwierdził, że jest ona jego "największym rozczarowaniem" i że czuje się przez nią "oszukany".
Jeden z użytkowników X (dawniej Twitter) zwrócił w kontekście środowych wydarzeń uwagę na wpis, jaki w 2021 r. zamieściła posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus, która już prawie pięć lat temu przewidziała, że Hennig-Kloska nie pozostanie wierna Polsce 2050. "Ależ się zestarzało" - ocenił.
"Zdradziła Ryszarda Petru, zdradziła Adama Szłapkę, zdradzi Hołownię. Cała Paulina" - stwierdziła wówczas Scheuring-Wielgus.
Obecna minister odpowiedziała wówczas na te zarzuty, pisząc m.in. że "właśnie takiej polityki ma dość". "Pisania czegoś i mówienia tylko po to, by zaistnieć w mediach, zwrócić na siebie uwagę. Pozdrawiam Ciebie Joanno i wracam do ważnych spraw" - dodawała, oznaczając we wpisie Polskę 2050.
Hołownia pełen żalu. Uderzył w Hennig-Kloskę
Komentując niesnaski w Polsce 2050, były już lider partii, Szymon Hołownia, wypowiedział jeszcze więcej gorzkich słów pod adresem Hennig-Kloski, także wypominając jej bogatą polityczną przeszłość.
- Uważam, że na oszustwie nie buduje się i na tego rodzaju zachowaniach, na zdradach, nie buduje się obecności politycznej. Dzisiaj zachowuje się w ten sposób, w jaki się zachowuje. Jeżeli spełni się to, co pewnie się stanie, Koalicja Obywatelska będzie chyba trzecią, czwartą listą, z której będzie startowała do parlamentu - mówił w Sejmie.
Hołownia miał również za złe byłej partyjnej koleżance, że ta "wiele razy zmieniała postawę", przypominając, że stając do wyścigu o fotel liderki Polski 2050, zapewniała, iż bez względu na wynik nie opuści ugrupowania.
Paulina Hennig-Kloska do Sejmu dostała się w 2015 r., kandydując z listy partii Nowoczesna Ryszarda Petru. W wyborach w 2019 z powodzeniem ubiegała się o poselską reelekcję, kandydując z ramienia Koalicji Obywatelskiej. W lutym 2021 wystąpiła z KP KO i Nowoczesnej, przechodząc do ugrupowania Polska 2050.