Trwa ładowanie...
dap0bf9
IAR

Przerwana akcja poszukiwawcza w kopalni Mysłowice-Wesoła. "Metan zagraża ratownikom"

Warunki panujące w kopalni Mysłowice-Wesoła utrudniają poszukiwania zaginionego górnika. Na razie nie można ich kontynuować. Po wczorajszym wypadku pod ziemią znajduje się jeszcze jeden górnik.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ratownicy górniczy w autobusie przed Kopalnią Węgla Kamiennego "Wesoła" w Mysłowicach
Ratownicy górniczy w autobusie przed Kopalnią Węgla Kamiennego "Wesoła" w Mysłowicach (PAP, Fot: Marek Zimny)
dap0bf9

Jak powiedział Wojciech Jaros, rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego, w obszarze poszukiwań wciąż utrzymuje się wysokie stężenie metanu, który zagraża ratownikom. Choć o 13:00 wydawało się, że sytuacja jest ustabilizowana - dodał. Uzupełnił, że trwają prace, które mają zapewnić bezpieczeństwo ratownikom.

- Budowana jest tama, która ma ograniczyć dopływ powietrza, tak aby zmniejszyć stężenie niebezpiecznych substancji, w tym metanu - wyjaśniał Wojciech Jaros. Do miejsca, w którym ostatni raz zlokalizowano zaginionego górnika, ratownicy mają około 700 metrów.

Rzecznik KHW przypomniał, że po wybuchu metanu doszło do krótkotrwałego pożaru. W tym miejscu nadal jest sporo dymu, a także wiele kawałków metalu. Ratownicy nie mogą również dotrzeć do górnika przy pomocy sprzętu mechanicznego.

dap0bf9

Wcześniej Mirosław Koziura z Wyższego Urzędu Górniczego poinformował, że w piątek w ścianie, gdzie doszło wczoraj do katastrofy, już doszło do zapalenie metanu. Wyższy Urząd Górniczy nie wykluczył, że powodem mogły być roboty spawalnicze. W najbliższym czasie WUG powoła komisję do zbadania tego zdarzenia, w której skład wejdą eksperci i przedstawiciele związków zawodowych.

W rejonie wczorajszego wybuchu w kopalni Mysłowice-Wesoła przebywało 37 górników. W śląskich szpitalach jest nadal 28, z czego 8 jest w stanie bardzo poważnym.

dap0bf9

Podziel się opinią

Share
dap0bf9
dap0bf9
Więcej tematów