Trwa ładowanie...
ycipk-1bvyju
ycipk-1bvyju
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Prokuratura powołała dendrologa ws. wypadku w Ojcowie

Krakowska prokuratura, badająca przyczyny tragicznego wypadku w Ojcowskim Parku Narodowym, w wyniku którego drzewo śmiertelnie przygniotło 13-letnią uczennicę, powołała biegłego dendrologa, który zbada drzewo i pozwoli ustalić przyczyny wypadku.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
ycipk-1bvyju

- W sprawie przesłuchano już większość świadków i powołano biegłego dendrologa, który wyda opinię na temat stanu drzewa - poinformowano w Prokuraturze Rejonowej dla Krakowa Śródmieścia Wschód, prowadzącej śledztwo w tej sprawie.

Po wypadku władze parku informowały, że zdrowe i stosunkowo młode drzewo miało przegniłe korzenie.

Śledztwo dotyczy narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

ycipk-1bvyju

Do wypadku doszło w piątek 25 maja. Na uczestników szkolnych wycieczek z Bolesławca (Dolnośląskie) i Pacanowa (Świętokrzyskie) w okolicach Bramy Krakowskiej przewróciło się potężne drzewo.

W wypadku zginęła 13-letnia dziewczynka z Bolesławca, którą reanimowano na miejscu, ale jej życia nie udało się uratować. Ranna została 12-latka z Pacanowa, która z otwartym złamaniem podudzia i wstrząśnieniem mózgu śmigłowcem odwieziona została do szpitala w Krakowie-Prokocimiu. Kilka innych osób doznało niegroźnych obrażeń.

Nie wiadomo, z jakich przyczyn drzewo przewróciło się na uczniów. Z informacji policji wynika, że przed wypadkiem uczestnicy wycieczek usłyszeli trzask łamanych gałęzi i w jednej chwili drzewo runęło na ziemię. - To nie było stare drzewo, 60-letni buk upadając, przewrócił także inne drzewo i przygiął kolejne. Oglądaliśmy go dokładnie - miał przegniłe korzenie i może to było przyczyną tej ogromnej tragedii - powiedział po wypadku dyrektor OPN Rudolf Suchanek.

Jak zapewnił, każde suche drzewo lub takie, które zagraża turystom, jest usuwane. Szlaki są przeglądane, a w związku z wypadkiem ponownie służby parku wyruszyły na szlaki. - To żywa dzika przyroda, możemy tylko przeglądać i eliminować widoczne zagrożenia, ale okazuje się, że nie wszystko jest do przewidzenia - powiedział dyrektor.

ycipk-1bvyju

We wtorek poinformował, że przyspieszony w związku z tragedią przegląd szlaków (jeden z kilku, jakie odbywają się co roku) został już przeprowadzony. - Nie ujawnił zagrożeń - powiedział Suchanek.

W związku z wypadkiem wiceminister środowiska i Główny Konserwator Przyrody Janusz Zaleski złożył w dniu wypadku kondolencje rodzinie, zapowiedział współpracę z prokuraturą i sporządzenie raportu ze stanu wykonywania prac zabezpieczających szlaki w 23 parkach narodowych w całej Polsce.

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-1bvyju

ycipk-1bvyju
ycipk-1bvyju