Prokurator prowadził po alkoholu. Usłyszał zarzuty

Prokurator Dariusz K. usłyszał zarzuty prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości oraz nakłaniania funkcjonariuszy policji do przekroczenia uprawnień oraz utrudniania postępowania karnego - poinformowała w poniedziałek Prokuratura Krajowa.

rProkurator prowadził po alkoholu. Usłyszał zarzuty
Źródło zdjęć: © Policja
Maciej Zubel
oprac.  Maciej Zubel

Do zdarzenia doszło 11 grudnia w Grzegorzewie (woj. wielkopolskie). Około godziny 16:30 na drodze krajowej nr 92 doszło do kolizji drogowej z udziałem samochodu prokuratora Prokuratury Rejonowej w Kole Dariusza K.

Z zeznań świadków wynika, iż samochód Dariusza K. uderzył w stojący przed nim inny samochód osobowy, który zatrzymał się w związku z ruchem wahadłowym. Pojazdem tym jechała czteroosobowa rodzina z dwójką dzieci. Mimo to Dariusz K. próbował wyminąć uderzony pojazd i odjechać pasem awaryjnym, jednak został powstrzymany przez osobę kierującą ruchem.

Następnie Dariusz K. wysiadł z samochodu i - według zeznań świadków - wyglądał i zachowywał się w sposób jednoznacznie wskazujący na stan nietrzeźwości, m.in. bełkotliwa mowa, chaotyczne ruchy, chwiejny chód, nadpobudliwość. Na miejsce wezwana została policja.

Namawiał policjanta do przestępstwa. Prokurator z zarzutami

Funkcjonariusze próbowali przeprowadzić badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, jednak bezskutecznie. Dariusz K. złamał pierwszy ustnik, a w kolejny dmuchał jedynie pozornie, uniemożliwiając skuteczne przeprowadzenie badania.

Wtedy też Dariusz K. oświadczył, że jest prokuratorem oraz podszedł do okna radiowozu, w którym siedział jeden z policjantów, i zapytał, czy "dmuchnie za niego". Policjant odmówił, po czym poinformował dyżurnego o przebiegu zdarzenia. Dokładnie takimi samymi słowami Dariusz K. zwrócił się następnie do drugiego funkcjonariusza.

Ostatecznie prokurator Dariusz K. oświadczył, że odmawia poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, wobec czego został przewieziony do szpitala w Kole w celu pobrania krwi do dalszych badań. W jego samochodzie ujawniono pustą półlitrową butelkę wódki.

W szpitalu trzykrotnie zbadano krew Dariusza K. Za każdym razem stężenie przekraczało 2 promile alkoholu. Tymczasem zgodnie z kodeksem karnym, stan nietrzeźwości zachodzi, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila.

12 grudnia Dariusz K. został zawieszony w wykonywaniu czynności służbowych. Do Sądu Najwyższego został też skierowany wniosek o zgodę na pociągnięcie prokuratora do odpowiedzialności karnej.

Po uzyskaniu zgody prokurator z Wydziału Spraw Wewnątrznych PK przedstawił Dariuszowi K. dwa zarzuty.

Pierwszy dotyczy prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co grozi pozbawienie wolności do lat trzech. Drugi zarzut dotyczy nakłaniania funkcjonariuszy policji do przekroczenia uprawnień oraz utrudniania postępowania karnego poprzez proponowanie, aby poddali się badaniu trzeźwości zamiast podejrzanego. Ten czyn zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat pięciu.

Źródło: Prokuratura Krajowa

Wybrane dla Ciebie
Książę Harry odpowiedział Trumpowi. "Straciłem tam przyjaciół"
Książę Harry odpowiedział Trumpowi. "Straciłem tam przyjaciół"
Dania była gotowa. Trump miał ponieść polityczną cenę ataku
Dania była gotowa. Trump miał ponieść polityczną cenę ataku
"Ma rozpędzony język". Kaczyński o słowach Trumpa
"Ma rozpędzony język". Kaczyński o słowach Trumpa
Prokuratura umarza sprawę przeciwko Julio Iglesiasowi. W tle poważne zarzuty
Prokuratura umarza sprawę przeciwko Julio Iglesiasowi. W tle poważne zarzuty
Pierwszy dzień rozmów w ZEA. Zełenski: za wcześnie na wnioski
Pierwszy dzień rozmów w ZEA. Zełenski: za wcześnie na wnioski
Tragedia w Szwajcarii. Właściciela baru wyszedł z aresztu
Tragedia w Szwajcarii. Właściciela baru wyszedł z aresztu
Wzywają Trumpa do przeprosin. Głos zabrał nawet książę Harry
Wzywają Trumpa do przeprosin. Głos zabrał nawet książę Harry
"Prostacki i brutalny". Dworczyk o stylu Trumpa
"Prostacki i brutalny". Dworczyk o stylu Trumpa
Przydacz: krytyka NATO ze strony Trumpa nie dotyczy Polski
Przydacz: krytyka NATO ze strony Trumpa nie dotyczy Polski
Biały Dom broni wypowiedzi Trumpa ws. Afganistanu. "Ma rację"
Biały Dom broni wypowiedzi Trumpa ws. Afganistanu. "Ma rację"
Wyjątkowa zgodność. Sejm uchwalił ważną ustawę
Wyjątkowa zgodność. Sejm uchwalił ważną ustawę
Zjednoczenie Mołdawii i Rumunii? Prezydent stawia warunek
Zjednoczenie Mołdawii i Rumunii? Prezydent stawia warunek