Prokurator krajowy o Karolu Nawrockim. "Nie jest autorytetem prawnym"
W rozmowie "Jeden na jeden" w TVN24 prokurator krajowy Dariusz Korneluk nie szczędził gorzkich słów pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego. Odniósł się też do sprawy byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry i jego żony, która - z niezrozumiałych mu powodów - również otrzymała azyl na Węgrzech.
Wirtualna Polska opisała sytuację z XVIII Pielgrzymki Kibiców, gdzie prezydent Karol Nawrocki w zaskakujący, bo nader serdeczny sposób, przywitał się z Tomaszem P. ps. "Dragon" - nieprawomocnie skazanym na sześć lat więzienia m.in. za propagowanie nazizmu, kierowanie gangiem i pobicia. Prokurator Grzegorz Masłowski, który oskarżał "Dragona", w komentarzu dla TVN24 ocenił po doniesieniach, że to "gorzka chwila".
Gorzkie słowa prokuratora krajowego o prezydencie
- Całkowicie pana prokuratora rozumiem. Sprawa i to spotkanie komentuje się samo - powiedział w piątek na antenie TVN24 prokurator krajowy Dariusz Korneluk, wskazując na ciężkie przestępstwa, za które został skazany przez sąd pierwszej instancji Tomasz P.
Prokurator krajowy ocenił, że przywitanie głowy państwa z "Dragonem" sprawiało wrażenie, jakby prezydent "solidaryzował się" ze skazanym nieprawomocnym jeszcze wyrokiem.
- Ja nie mam w gronie znajomych, ani też nie witam się tak jowialnie z osobami skazanymi - skomentował w wymowny sposób Korneluk.
Prokurator krajowy odniósł się też do spotkania Nawrockiego z Dariuszem Barskim, niegdyś bliskim współpracownikiem Zbigniewa Ziobry, który w oczach prezydenta cały czas pozostaje szefem PK.
- Pan prezydent nie jest prawnikiem. Nie jest to także dla mnie autorytet prawny - stwierdził Korneluk, podkreślając, że zgodnie z orzeczeniami sądów, Barski jest prokuratorem w stanie spoczynku.
Azyl dla żony Ziobry
W rozmowie "Jeden na jeden" prok. Korneluk ocenił też, że "dzisiaj chyba nikt w Polsce nie ma wątpliwości, że Ziobro ukrywa się i robi wszystko, co jest możliwe, aby nie odpowiadać przed polskim wymiarem sprawiedliwości". Dodał, że na czwartkowym posiedzeniu sądu obrona byłego ministra sprawiedliwości, któremu śledczy zarzucają popełnienie 26 przestępstw, złożyła "cały pakiet wniosków formalnych, które miały za zdanie jedno: nie dopuścić do merytorycznego rozpoznania sprawy". Sąd postanowił odroczyć posiedzenie aresztowe do 5 lutego z powodu wniosku o wyłączenie sędziego.
Ziobro oświadczył, że 22 grudnia 2025 r. otrzymał azyl polityczny od władz węgierskich. Azyl otrzymała też jego żona. Były szef MS twierdzi, że polska prokuratura chce "potraktować ją jako zakładniczkę", by zmusić go do powrotu do kraju.
- Nie ma żadnych postawionych zarzutów. Stąd też z niemałym zdziwieniem usłyszałem informację, że także jest objęta azylem. Nie rozumiem dlaczego - skomentował na antenie TVN24 prokurator krajowy.
Źródło: TVN24, WP