Trwa ładowanie...
d415ueu
d415ueu

Prof. Kazimierz Kik: to honorowa kapitulacja Jarosława Kaczyńskiego

Czy Jarosław Kaczyński wytrzyma po ewentualnej wygranej w październikowych wyborach w fotelu prezesa PiS i pozwoli, by to Beata Szydło została premierem? - Dla Kaczyńskiego jest to najbardziej wygodna perspektywa. Z jednej strony wciąż trzyma lejce w sprawach strategicznych, a z drugiej - nie jest zaangażowany w codzienną bieżączkę - mówił w programie #dziejesienazywo Michał Krzymowski z "Newsweeka". Prof. Kazimierz Kik uważa, że będziemy świadkami "honorowej kapitulacji" prezesa PiS.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d415ueu

Michał Krzymowski podkreślił, że Jarosław Kaczyński ma swoje lata i doskonale zdaje sobie sprawę ze swoich ograniczeń. Jednocześnie jednak wciąż to on rządzi w partii i ma decydujący głos w najważniejszych sprawach.

Prof. Kazimierz Kik zauważył, że jeśli Szydło zostanie premierem, powstanie nowy tandem: Beata Szydło - Andrzej Duda. - To jest nowa generacja PiS. Szydło i Duda nie są tak mocno związani z aparatem, nie mają tradycji PC. Zostaną stworzone nowe fakty, które doprowadzą do przeniesienia punktu ciężkości w PiS - mówił. Dodał, że po październikowych wyborach czeka nas honorowa kapitulacja Jarosława Kaczyńskiego. - Kapitulacja na jego warunkach - podkreślił socjolog.

d415ueu

Krzymowski nie zgodził się z tą tezą. Jego zdaniem, nawet nie obejmując najważniejszych funkcji państwowych, szef PiS będzie "trzymał wszystkich w garści". Dziennikarz kreśli też inny scenariusz. - Gdyby założyć, że Szydło będąc szefową rządu kiedyś mu się zerwie, to on będzie zmuszony przyjąć stanowisko premiera. Nie można też wykluczyć, że tak się stanie, gdyż ambicje wezmą górę - tłumaczył.

- Triumwirat Kaczyński-Szydło-Duda jest bardzo ciekawy. Pamiętajmy, że Beata Szydło i Andrzej Duda mają dobre relacje. Szydło została szefem kampanii Dudy, dlatego że on ją wybrał. To nie był pomysł Kaczyńskiego - zaznaczył Krzymowski. - Gra wpływów w tym triumwiracie na pewno będzie. Natomiast na końcu o wszystkim i tak decyduje większość parlamentarna, którą trzyma w garści Jarosław Kaczyński - stwierdził dziennikarz.

d415ueu

Podziel się opinią

Share
d415ueu
d415ueu
Więcej tematów