Próbował zataić - sąd odkrył prawdę

Za "kłamcę lustracyjnego" został uznany przez sąd były szef "Telegazety" TVP, Czesław Berenda. Według Sądu Lustracyjnego I Instancji Berenda zataił m.in. to, że był agentem wywiadu PRL, gdy w latach 80. był korespondentem TVP w Pradze.

Sąd uznał za nieprawdziwe oświadczenie lustracyjne Berendy, w którym zaprzeczał on swym związkom ze służbami specjalnymi PRL. Rzecznik Interesu Publicznego podejrzewał, że Berenda zataił swe związki z tymi służbami.

Opierając się na dokumentach specsłużb i zeznaniach świadków, sąd uznał, że od 1981 r. Berenda był tajnym współpracownikiem SB (departament III MSW) o kryptonimie "Borys". Z chwilą wyjazdu na placówkę w Pradze został przekazany do dyspozycji wywiadu (departament I MSW), a po powrocie został "zwrócony" departamentowi III - ustalił sąd.

Wyrok jest nieprawomocny; Berenda może się odwołać do Sądu Lustracyjnego II instancji. Proces był tajny, jak wszystkie sprawy z wywiadem w tle.

W lipcu 2001 r. Sąd Lustracyjny, ze względu na brak dostatecznych dowodów, pozwalających na ocenę prawdziwości oświadczenia Berendy, umorzył proces wobec niego.

W listopadzie 2001 r. Sąd Lustracyjny II instancji uznał za słuszne odwołanie Rzecznika i zwrócił sprawę I instancji. Według sądu II instancji, sąd I instancji błędnie przyjął, że Berenda uchylał się od współpracy. "W tym zakresie sąd źle ocenił dowody, bo można określić, jaka była to współpraca i jak była oceniana" - powiedział sędzia Grzegorz Kapera w ustnym uzasadnieniu wyroku.

W 2002 r. Berenda dostał wymówienie z szefostwa "Telegazety". Jako powód TVP podała zmiany organizacyjne w spółce.

Sprawa Berendy była pierwszym procesem lustracyjnym reprezentanta Telewizji Polskiej i drugim - przedstawiciela mediów publicznych.

Spośród przedstawicieli mediów publicznych, za "kłamcę lustracyjnego" uznano już byłego szefa publicznego Radia Koszalin Ryszarda Zalewskiego. Z zarzutu oczyszczono zaś Macieja Łętowskiego, byłego szefa programów dla zagranicy Polskiego Radia i byłego członka Rady Nadzorczej PAP.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Stan zdrowia Poczobuta. "Wygląda, jakby wyszedł z obozu koncentracyjnego"
Stan zdrowia Poczobuta. "Wygląda, jakby wyszedł z obozu koncentracyjnego"
"Die Welt": Administracja Trumpa widzi w Niemczech prymusa
"Die Welt": Administracja Trumpa widzi w Niemczech prymusa
Po raz pierwszy w Polsce. W Łodzi urodził się orangutan sumatrzański
Po raz pierwszy w Polsce. W Łodzi urodził się orangutan sumatrzański
Orban zrzekł się mandatu. Dostanie ponad 100 tys. euro odprawy
Orban zrzekł się mandatu. Dostanie ponad 100 tys. euro odprawy
Wędkarz natrafił na ciało w Wiśle. Trwa ustalanie tożsamości mężczyzny
Wędkarz natrafił na ciało w Wiśle. Trwa ustalanie tożsamości mężczyzny
Mocne uderzenie w zorganizowaną przestępczość. W tle 7 ton narkotyków
Mocne uderzenie w zorganizowaną przestępczość. W tle 7 ton narkotyków
On także został włączony do wymiany więźniów. To był wiceszef służb
On także został włączony do wymiany więźniów. To był wiceszef służb
Trump: Iran chce otworzyć cieśninę Ormuz. "Stan upadku"
Trump: Iran chce otworzyć cieśninę Ormuz. "Stan upadku"
Po wypadku posła ruszyła lawina fake newsów. Jest komunikat
Po wypadku posła ruszyła lawina fake newsów. Jest komunikat
Pięć lat w białoruskim więzieniu. "Myśleli, że mnie od razu zastraszą"
Pięć lat w białoruskim więzieniu. "Myśleli, że mnie od razu zastraszą"
Opisują działania administracji Trumpa. Niepokój obrońców praw człowieka
Opisują działania administracji Trumpa. Niepokój obrońców praw człowieka
Wymiana więźniów z Białorusią. Donald Tusk o szczegółach
Wymiana więźniów z Białorusią. Donald Tusk o szczegółach