Ruch Bodnara ws. Manowskiej. Rzecznik SN komentuje
Minister Adam Bodnar – zdaniem rzecznika SN Aleksandra Stępkowskiego – działa nerwowo z obawy przed rekonstrukcją rządu, a jego wnioski o uchylenie immunitetu pierwszej prezes SN ocenia jako polityczne i pozbawione podstaw prawnych.
Jak poinformował minister sprawiedliwości Adam Bodnar do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego oraz do Trybunału Stanu skierowano wnioski o uchylenie immunitetu I prezes SN i przewodniczącej TS Małgorzaty Manowskiej.
Rzecznik SN: Wnioski te mają charakter typowo polityczny
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Rosjanie uderzyli w polską fabrykę w Ukrainie. Atak w Winnicy
Rzecznik SN sędzia Aleksander Stępkowski w rozmowie z Wirtualną Polską uważa, że minister Bodnar działa nerwowo z obawy przed rekonstrukcją rządu.
- Rozumiem, że rekonstrukcja rządu się zbliża i minister Bodnar jest bardzo niepewny swojego stanowiska w związku z tym wykonuje cały szereg nerwowych ruchów obliczonych na efekt polityczny - usłyszeliśmy.
Sędzia Stępkowski ocenił jakość wniosków o uchylenie immunitetu pierwszej prezes Sądu Najwyższego "wyjątkowo nisko". - Sprawy są znane i zostały szczegółowo wyjaśnione w komunikatach Sądu Najwyższego - dodał.
- Najkrócej rzecz ujmując, zarzuty stawiane pierwszemu prezesowi Sądu Najwyższego dotyczą tego, że stosował prawo obowiązujące w Rzeczpospolitej Polskiej i stosował je zgodnie z jego literą, tudzież interpretacją, którą stosowali wcześniej PPSN Małgorzata Gersdorf oraz Prezes IC Dariusz Zawistowski. Wnioski te mają charakter typowo polityczny, z punktu widzenia prawnego, mówiąc najkrócej, choć kolokwialnie "nie trzymają się kupy" - uważa rzecznik SN.
Trzy zarzuty pod adresem Manowskiej
Jak poinformował Bodnar, prokuratura zebrała dowody, które wskazują na dostateczne podejrzenie popełnienia przez Małgorzatę Manowską trzech przestępstw: przekroczenia uprawnień w związku z uznaniem ważności głosowań Kolegium SN mimo braku kworum, niedopełnienia obowiązków w związku z niezwołaniem w ustawowym terminie posiedzenia pełnego składu Trybunału Stanu oraz niedopełnienia obowiązków w związku z niewykonaniem prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Olsztynie dotyczącego uchwały o zawieszeniu sędziego Pawła Juszczyszyna.