Pożar na Śląsku. Ofiara śmiertelna i czworo dzieci w szpitalu
W sobotni wieczór w Wodzisławiu Śląskim wybuchł pożar w bloku przy ul. Przemysława. Jedna osoba zginęła, a czworo dzieci trafiło do szpitala na obserwację. Ludzie przed ogniem uciekali na dach.
Najważniejsze informacje:
- Jedna osoba nie przeżyła pożaru, dwie są ranne, czworo dzieci przewieziono do szpitala.
- Ratownicy ewakuowali cztery osoby z dachu wieżowca.
- Pożar wybuchł na 7. piętrze; sprawę wyjaśnia prokuratura.
Pożar wybuchł w sobotę, 24 stycznia, ok. godz. 22. Ogień pojawił się na siódmym piętrze bloku przy ul. Przemysława, w centrum dużego osiedla. Na miejsce natychmiast skierowano służby. Z budynku wydobywały się płomienie i gęsty dym, co utrudniało działania ratunkowe.
- Ratownicy musieli ewakuować cztery osoby, które schroniły się przed zagrożeniem na dachu wieżowca - powiedział st. kpt. Sebastian Bauer z wodzisławskiej straży pożarnej, w rozmowie z portalem TuWodzislaw.pl.
Tragiczny pożar w Wodzisławiu Śląskim. Wśród poszkodowanych są dzieci
W wyniku pożaru zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne i wymagały pilnej pomocy medycznej.
"Czworo dzieci w wieku od 2 do 8 lat z lokalu sąsiadującego z miejscem pożaru trafiło do szpitala na obserwację, aby wykluczyć zatrucie toksycznymi gazami" - informuje lokalny portal.
Straż pożarna zakończyła działania po północy. Prokuratura wyjaśnia przyczyny pojawienia się ognia w budynku.
Źródło: tuwodzislaw.pl/Wiadomości Onet