Pożar kościoła w Lublinie. Jest komunikat parafii
Parafia Najświętszego Serca Jezusowego w Lublinie poinformowała o możliwej rozbiórce kościoła po świątecznym pożarze. Spłonął dach, a straty są znaczne, choć ogień nie przedostał się do wnętrza budynku.
Najważniejsze informacje:
- Pożar kościoła w Lublinie wybuchł na dachu, nie przedostając się do wnętrza.
- Parafia poinformowała o znacznych stratach i możliwej konieczności rozbiórki budynku.
- Msze i ceremonie przeniesiono do sali duszpasterskiej, co spowodowało zmiany w organizacji ruchu wokół kościoła.
Pożar wybuchł w święta Bożego Narodzenia przed godz. 7 rano. Na miejsce zdarzenia przy ul. Kunickiego skierowano 80 strażaków z 27 zastępów zarówno Państwowej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej. Dzięki ich interwencji, ogień nie przedostał się do wnętrza kościoła, jednak straty są znaczące. "Prawdopodobna jest rozbiórka kościoła" - czytamy w komunikacie parafii.
Rózgi i prezenty dla polityków. Tak odpowiedzieli Polacy
Jakie są skutki pożaru?
Pożar spowodował przede wszystkim uszkodzenie dachu, a strażacy podczas akcji gaśniczej starali się minimalizować straty związane z użyciem wody. Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski zapewnił, że zostanie przeprowadzona szczegółowa ekspertyza budowlana. Na szczęście w zdarzeniu nie ucierpiała żadna osoba.
W odpowiedzi na sytuację, parafia ogłosiła, że msze i chrzty w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia odbędą się w sali duszpasterskiej, zamiast w kościele. "Prosimy o modlitwę" - czytamy w komunikacie.
Równocześnie metropolita lubelski poinformował, że w najbliższą niedzielę (28 grudnia) w kościołach przeprowadzona zostanie zbiórka na rzecz poszkodowanej parafii. "W najbliższą niedzielę, 28 grudnia, zbierać będziemy ofiary do puszek na najpilniejsze prace remontowe oraz zabezpieczenie zniszczonej świątyni. Niech księża proboszczowie poproszą członków rad parafialnych o ich zebranie" - napisał abp Stanisław Budzik w komunikacie.
"Ponadto zwracam się do kapłanów z prośbą o przekazanie na konto diecezjalne wpłat również z własnych środków, jako wyraz solidarności ze wspólnotą parafialną, pozbawioną możliwości modlitwy we własnym kościele" - dodał metropolita.
Jak zmieniła się organizacja ruchu?
Zmiany w organizacji ruchu wokół kościoła są teraz koniecznością. Zamieszczonych w komunikacie wskazówkach o wejściu od ul. Koźmiana oraz prośbą o niewjeżdżanie na parking parafialny towarzyszy informacja o zamknięciu dla ruchu ul. Matejki i Koźmiana. Zamknięty jest również chodnik wzdłuż ul. Kunickiego.
Parafia podziękowała za pomoc w ratowaniu sprzętów kościelnych oraz przygotowywaniu miejsc do dalszych uroczystości liturgicznych. "Dziękujemy wszystkim za wsparcie" - podkreślono w komunikacie.