Powrót feudalizmu

Właściciele działki, chcący ją sprzedać, powinni się zastanowić. Państwo może skorzystać z prawa pierwokupu, płacąc grosze. Takie feudalne prawo uchwalił nasz parlament.

W  Poznaniu działki zakwalifikowane jako rolne
występują w sercu miasta
Źródło zdjęć: © GP | A. Szozda

W Poznaniu, na przykład, dużą część działek, mogących być przedmiotem obrotu stanowią grunty rolne. Występują one nawet w rejonach o zabudowie typowo miejskiej, tuż obok ratajskich bloków czy na Ławicy. Jest to pamiątka po dawnych czasach, gdy większa część obecnego miasta była terenem rolnym, podlegającym stopniowej ur- banizacji. Łączna powierzchnia użytków rolnych wynosi 9.150 ha. Plan ogólny zagospodarowania przestrzennego, który decydował o przeznaczeniu działek, stracił ważność. Miejscowe plany zagospodarowania dotyczą mniej więcej 5 proc. obszaru miasta.

Państwo kładzie łapę

Gdy właściciel działki chce ja sprzedać, musi sprawdzić jej przeznaczenie w Geopozie prowadzącym rejestr gruntów. Jeśli się okaże, że to działka rolna, kłopoty zaczną się u notariusza, gdzie pojawi się z kupcem, by przeprowadzić transakcję. Obowiązuje bowiem ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego z kwietnia 2003 r., zobowiązująca notariusza w takim przypadku do sporządzenia umowy warunkowej i powiadomienia Agencji Rynku Rolnego Skarbu Państwa, która ma prawo pierwokupu. Może też stwierdzić, że uzgodniona cena jest rażąco zawyżona i zwrócić się do sądu o przeprowadzenie wyceny.

Biegły rzeczoznawca może działkę wycenić kilkakrotnie niżej, a Agencja kupić i... sprzedać dalej za dowolną cenę. Nawet tej samej osobie, która chciała ją pierwotnie nabyć. Właściciel działki może się tylko biernie temu przyglądać i liczyć straty, gdyż po sporządzeniu w notariacie warunkowej umowy nie może się z transakcji wycofać!

W majestacie prawa więc rządowa agencja, jeśli tylko zechce, może przejąć majątek za bezcen.

Unikać notariusza?

Na szczęście na razie tego nie robi. Takie zagrożenie jednak istnieje, bo pozwala na to prawo. Właściciele działek inwestycyjnych, ale w ewidencji gruntów oznaczonych jako rolne, powinni więc mieć świadomość, że rząd może je tanio przejąć, gdy tylko sprawa trafi do notariusza.

- Do kwietnia ubiegłego roku byłem przekonany, że takie sprawy powinien regulować rynek, a nie kolejne przepisy, zwłaszcza, jeżeli są tej jakości - mówi Zbigniew Ławniczak, poznański doradca inwestycyjny. - Taka ustawa, naruszająca prawa obywateli, to skandal!

Józef Djaczenko

Wybrane dla Ciebie
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto