Trwa ładowanie...
d35ag33

Poszukiwania żeglarza na Zalewie Szczecińskim

Policjanci w łodzi motorowej jeszcze raz mają przeszukać Zalew Szczeciński w miejscu, gdzie w sobotę wieczorem zatonął jacht "Gezon". Wciąż nie wiadomo co stało się z 30-letnim mężczyzną, który płynął na pokładzie "Gezona". Do Szczecina przyjechał ojciec mężczyzny, który zgłosił policji zaginięcie syna.

Share
d35ag33

W sobotę wieczorem sześciometrowy jacht po uderzeniu szkwału przewrócił się i zatonął na wysokości Kopic. Na pokładzie było 5 osób. Najstarsza, 45-letnia kobieta zmarła w wyniku wyziębienia organizmu. Jej starsza córka w ciężkim stanie przebywa w szpitalu w Goleniowie. Młodsza, 16-letnia córka i sternik jednostki są w szoku. Uczestników tragedii przesłucha policja.

Sprawą zajmie się też szczecinska Izba Morska. Izba Morska może ukarać sternika zakazem wykonywania funkcji do 5 lat. Postępowanie potrwa do 2 miesięcy.

d35ag33
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d35ag33
Więcej tematów