Posłowie PiS składają wnioski. Opóźnienia z Funduszu Sprawiedliwości
Posłowie PiS skierują wnioski do prokuratury, NIK i Rzecznika Praw Obywatelskich, domagając się wyjaśnień w kwestii opóźnień konkursów na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości. To kolejny efekt serii publikacji Wirtualnej Polski.
Najważniejsze informacje:
- Posłowie PiS żądają kontroli instytucji państwowych w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.
- Opoźnienia w konkursach doprowadziły do zawieszenia wsparcia dla pokrzywdzonych od 1 stycznia 2026 r.
- Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada rychłe rozstrzygnięcie nowego konkursu i podpisanie umów z organizacjami.
Pod koniec grudnia pojawiły się doniesienia medialne, że z powodu opóźnienia konkursu na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości wiele organizacji korzystających tych środków będzie musiało ograniczyć lub zawiesić działalność po 1 stycznia 2026 roku. Posłowie PiS planują zwrócić się do najważniejszych instytucji w państwie – prokuratury, Najwyższej Izby Kontroli i Rzecznika Praw Obywatelskich – aby wyjaśnić sprawę opóźnień.
Działania polityków PiS zapowiedział poseł Michał Wójcik. Jak podkreślił, instytucje, do których zgłoszą się posłowie, powinny dokładnie zbadać działalność Funduszu Sprawiedliwości. Z kolei poseł Michał Woś wskazał, że partia konsekwentnie zgłasza do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z „rażącym niedopełnieniem obowiązków”.
Problemy z Funduszem Sprawiedliwości. Kontaktu nie ma
Według komunikatu Ministerstwa Sprawiedliwości, środki Funduszu Sprawiedliwości są zdecydowanie większe niż jeszcze pół roku temu. Przyrost środków w żaden sposób nie wpłynął jednak na zwiększenie pomocy dla osób, którym fundusz miał służyć. Wręcz przeciwnie. Od 1 stycznia tysiące beneficjentów zostało pozbawionych pomocy, a organizacje pozarządowe pieniędzy na funkcjonowanie. Część rozwiązała umowy najmu pomieszczeń, umowy ze współpracownikami. Budowane latami zespoły przestały istnieć.
Po publikacjach WP z grudnia 2025 r. resort zapewniał, że nikt nie ucierpi i że sytuacja jest pod kontrolą. Jednak organizacje pozarządowe, które straciły finansowanie, a w wielu przypadkach możliwość dalszej działalności, są innego zdania. Twierdzą, że nie miały i nadal nie mają kontaktu z resortem. – Nikt nam nic nie tłumaczy, a komunikaty ministra są po to, żeby uspokoić media, a nie załatwić sprawę – mówi przedstawiciel jednego z NGO-sów w rozmowie z Wirtualną Polską.
Komunikat ministerstwa. PiS chce pilnych działań RPO
Poseł PiS Sebastian Kaleta wezwał Rzecznika Praw Obywatelskich do interwencji w tej sprawie. Jego zdaniem, RPO powinien w trybie pilnym zażądać od Waldemara Żurka podjęcia wszelkich działań w celu przywrócenia ciągłości świadczenia pomocy osobom pokrzywdzonym przestępstwami.
Pod koniec grudnia Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że sytuacja związana z Funduszem Sprawiedliwości jest pod stałym nadzorem i ma charakter przejściowy. "W ciągu kilku tygodni nastąpi rozstrzygnięcie konkursu na 120 mln zł w ramach Funduszu Sprawiedliwości dla pokrzywdzonych przestępstwami; trwa weryfikacja 62 ofert" – przekazał w komunikacie resort sprawiedliwości.
Źródło: PAP / WP