Pomoc dla Gazy pod znakiem zapytania. Jest apel do Izraela
Nowe przepisy Izraela mogą wstrzymać działalność organizacji humanitarnych w Strefie Gazy, jak ostrzegają 53 grupy pomocowe. Decyzja o nieprzedłużeniu licencji 37 organizacjom jest szczególnie niepokojąca w kontekście trwającego tam kryzysu.
Najważniejsze informacje:
- Izrael nie przedłużył licencji 37 organizacjom pomocowym działającym w Strefie Gazy.
- Decyzja Izraela utrudnia dostarczanie pomocy humanitarnej. Nowe przepisy obejmują również przekazywanie szczegółowych danych o pracownikach.
- Unia Europejska i szefowie dyplomacji apelują do Izraela o umożliwienie dalszej działalności grup pomocowych.
W piątek 53 organizacje humanitarne, w tym Lekarze bez Granic, Oxfam i Amnesty International, wydały oświadczenie ostrzegające przed skutkami nowych przepisów wprowadzonych przez Izrael. Przepisy te grożą wstrzymaniem działalności organizacji zajmujących się pomocą w Strefie Gazy. "Mimo zawieszenia broni potrzeby humanitarne pozostają ogromne" - napisano w komunikacie. Jak podaje źródło, Izrael nie przedłużył licencji 37 organizacjom, co poważnie utrudni dostarczanie niezbędnej pomocy.
Jakie są konsekwencje nieprzedłużenia licencji?
Organizacje te dostarczają ponad połowę pomocy żywnościowej oraz są odpowiedzialne za prawie trzy czwarte pozostałej pomocy i działanie 60 proc. szpitali polowych w regionie. Nowe wymagania administracyjne, jak podaje Izrael, mają na celu walkę z terroryzmem i obejmują przekazywanie izraelskim służbom bardziej szczegółowych danych o pracownikach.
"To nie jest kwestia techniczna czy administracyjna, ale celowy wybór polityczny o przewidywalnych konsekwencjach" - podkreśla oświadczenie organizacji pomocowych. Zarzuty te są wspierane przez międzynarodowe głosy, w tym apelacje ze strony szefów dyplomacji 10 państw Zachodu oraz Unii Europejskiej, wzywających Izrael do umożliwienia dalszej działalności tym organizacjom.
Czy międzynarodowy nacisk pomoże w rozwiązaniu konfliktu?
Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka, Volker Tuerk, określił decyzję Izraela jako "skandaliczną". Lekarze bez Granic opisali posunięcie Izraela jako "cyniczną i celową" próbę ograniczenia ich działalności. Sytuacja w Strefie Gazy nadal pozostaje kryzysowa, a nowe przepisy mogą tylko pogorszyć sytuację mieszkańców.