Izrael zaatakuje Iran? Trump zapowiedział ewentualne wsparcie
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone udzielą poparcia Izraelowi w ewentualnym ataku na Iran, jeśli władze w Teheranie nie zaprzestaną prac nad programem rakietowym i nuklearnym.
Trump zadeklarował to, witając Benjamina Netanjahu w Mar-a-Lago na Florydzie.
Trump odpowiedział twierdząco na pytania izraelskiego dziennikarza, czy wesprze ewentualny atak Izraela przeciwko Iranowi, jeśli ten będzie kontynuował prace nad rozwojem rakiet i broni jądrowej.
- Jeśli będzie kontynuował prace nad pociskami: tak. Jeśli nad nuklearnymi, to szybko (...), zrobimy to natychmiast - stwierdził.
Oznajmił też, że chce bardzo szybko przejść do drugiej fazy planu pokojowego dla Strefy Gazy, jednak zaznaczył, że najpierw konieczne jest rozbrojenie Hamasu.
Media: Netanjahu chce znowu zaatakować Iran
Pół roku po serii izraelskich bombardowań premier Benjamin Netanjahu będzie przekonywać Donalda Trumpa do przeprowadzenia kolejnych ataków na irańskie bazy wojskowe - podawały jeszcze przed spotkaniem przywódców "The Washington Post" i NBC News.
Według doniesień mediów Netanjahu chce uzyskać "zielone światło" dla kolejnego ataku rakietowego na program rakiet balistycznych Teheranu. W czerwcu do ataków dołączyły ostatecznie Stany Zjednoczone. Prawdopodobnie również i teraz, premier Izraela będzie zabiegać o przeprowadzenie wspólnej operacji.