Polski Nelson odnaleziony

Dwóch gdańskich historyków ustaliło dokładne
miejsce pochówku admirała Arenda Dickmana - pisze "Gazeta Wyborcza". Zwycięstwo nad Szwedami pod Oliwą stawia go na równi z Janem
Karolem Chodkiewiczem czy Stanisławem Żółkiewskim.

Wczesnym rankiem 28 listopada 1627 roku polska flota, która stała przy twierdzy Latarnia, rzuciła cumy i podniosła żagle. Celem była szwedzka eskadra, która uniemożliwiała statkom korzystanie z portu w Gdańsku.

Blokada perły w koronie Rzeczypospolitej trwała już ponad rok - Skandynawowie wypowiedzieli wojnę miastu 14 sierpnia 1626 roku. Chroniło je dziesięć okrętów polskiej floty utworzonej staraniem komisarzy króla Zygmunta III Wazy.

Nad całością operacji czuwał admirał Arend Dickman, Holender urodzony w 1572 roku w Delft. Z zawodu kupiec i kapitan przybył w 1608 roku do Gdańska. Uchodził za doświadczonego i biegłego żeglarza. To sprawiło, że królewscy komisarze floty nakłonili go w 1626 roku do służby dla Korony. Głównodowodzącym polskiej floty został nieco przez przypadek. Jego przełożony Wilhelm Appelman zachorował i w ten sposób Dickman został 24 listopada 1627 roku wyznaczony na stanowisko admirała.

Kiedy Dickman kazał stawiać żagle, wrogie okręty zbliżały się już od strony Helu. W bitwie pod Oliwą oprócz dwóch żaglowców Gustaw II Adolf stracił 350 ludzi. 67 Szwedów dostało się do niewoli.

Po polskiej stronie życie straciło 47 żołnierzy i marynarzy. Już zaś pod sam koniec bitwy zabłąkana kula wystrzelona najprawdopodobniej z jednego z własnych okrętów, urwała nogi admirałowi Dickmanowi.

"Polski Nelson" zmarł i pochowany został 4 grudnia na koszt króla w gdańskiej bazylice Mariackiej. Trumnie towarzyszyła kompania honorowa piechoty morskiej, królewscy komisarze i rada miasta. Po ponad trzech wiekach nikt nie był w stanie dokładnie powiedzieć, gdzie leży.

Pod koniec listopada dwaj gdańscy badacze - archiwista Stanisław Flis i historyk sztuki Jakub Szczepański - zainspirowani publikacją lokalnego dodatku "Gazety", postanowili określić dokładne miejsce pochówku dowódcy polskiej floty. W szczęśliwie zachowanych księgach znaleźli informację, że admirał leży jako drugi od dołu w grobie numer 238 zawierającym 16 zwłok.

Aby ostatecznie potwierdzić ustalenia archiwistów, konieczne są badania archeologiczne. Mają się one rozpocząć w czerwcu. Proboszcz bazyliki Mariackiej ks. infułat Stanisław Bogdanowicz i konserwator obiektu Tomasz Korzeniowski powołali zespół badawczy, w którym obok archeologów z Uniwersytetu Gdańskiego wezmą udział antropolodzy, konserwatorzy i historycy sztuki.

Badacze wiele się też spodziewają po znajdujących się przy zmarłych przedmiotach. W opisie pogrzebu znajduje się informacja o bogatym rapierze admirała. Jeżeli broń będzie w dobrym stanie, nie zostanie ponownie złożona przy zwłokach, lecz udostępni się ją zwiedzającym.(PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Frekwencja rośnie. Węgrzy tłumnie ruszyli do urn
Frekwencja rośnie. Węgrzy tłumnie ruszyli do urn
Trump jest sfrustrowany. "Iran nie chce zrezygnować"
Trump jest sfrustrowany. "Iran nie chce zrezygnować"
Strategiczny archipelag. Wielka Brytania zdecydowała ws. Wysp Czagos
Strategiczny archipelag. Wielka Brytania zdecydowała ws. Wysp Czagos
Misja OBWE na Węgrzech. Sprawdza, czy wybory są sprawiedliwe
Misja OBWE na Węgrzech. Sprawdza, czy wybory są sprawiedliwe
Serbia pod presją UE. W grze 1,5 mld euro z powodu relacji z Moskwą
Serbia pod presją UE. W grze 1,5 mld euro z powodu relacji z Moskwą
Trump reaguje po fiasku negocjacji z Iranem. "Natychmiastowe blokowanie"
Trump reaguje po fiasku negocjacji z Iranem. "Natychmiastowe blokowanie"
Rośnie zagrożenie w polskich lasach. Wszystko widać na mapach
Rośnie zagrożenie w polskich lasach. Wszystko widać na mapach
Eksplozja wiosennego ciepła. Nawet 21 stopni w cieniu
Eksplozja wiosennego ciepła. Nawet 21 stopni w cieniu
Ceny paliw rosną, a skandynawskie promy zwalniają
Ceny paliw rosną, a skandynawskie promy zwalniają
Szwedzi zatrzymali statek na Bałtyku. Podano powód
Szwedzi zatrzymali statek na Bałtyku. Podano powód
Wybory na Węgrzech. Znamy frekwencję
Wybory na Węgrzech. Znamy frekwencję
Kandydatka Magyara miała zostać zastraszona. Incydent na Węgrzech
Kandydatka Magyara miała zostać zastraszona. Incydent na Węgrzech