WP
WP
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Polska ambasada w Moskwie tonie w kwiatach

Ambasada RP w Moskwie tonie w kwiatach. Leżą one wzdłuż niemal całego ogrodzenia. Płoną znicze. Przed wejściem stoją mieszkańcy stolicy, pragnący wpisać się do wyłożonej w gmachu księgi kondolencyjnej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
WP

- Zostawiłam w domu sześciomiesięczne dziecko i przybiegłam tutaj, bo czuję, że w tych tragicznych chwilach muszę coś zrobić. Nikt z nas nie może już pomóc. Jedyne, co nam pozostało, to złożyć kwiaty i wpisać się do księgi kondolencyjnej - powiedziała Ariadna Rokossowska.

Współczucie narodowi polskiemu w związku z tragiczną śmiercią prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki Marii i innych członków polskiej delegacji państwowej w sobotniej katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem przekazują też cudzoziemcy pracujący w Moskwie i turyści.

Spośród ambasadorów jako pierwsi do księgi kondolencyjnej wpisali się szefowie misji dyplomatycznych Australii i Serbii.

WP

W katolickiej katedrze Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny odprawiona została msza święta w języku polskim w intencji ofiar tragedii. Wzięło w niej udział ponad 500 osób.

Przed krzyżem w kruchcie świątyni ustawiono flagę państwową Polski i spowite kirem fotografie prezydenta Kaczyńskiego i jego małżonki. Wielu wchodzących składa tam kwiaty i zapala znicze. Niektórzy zatrzymują się na chwilę i zamierają w milczeniu.

- To wielka tragedia również dla nas - Polaków mieszkających w Rosji. Wielu z nas było wczoraj w Lesie Katyńskim, gdy napłynęła ta straszna wiadomość. Przyjechaliśmy specjalnie, by spotkać się z prezydentem i wspólnie oddać hołd polskim oficerom zamordowanym 70 lat temu w Katyniu - powiedziała Halina Romanowa, szefowa Kongresu Polaków w Rosji.

Jerzy Malczyk

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP