Trwa ładowanie...
d271ci6
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Policjant z Ferguson nie zostanie oskarżony przez sąd federalny

Policjant Darren Wilson, który w sierpniu zastrzelił nieuzbrojonego czarnoskórego 18-latka Michaela Browna w mieście Ferguson (stan Missouri), nie zostanie oskarżony przez sąd federalny - poinformowało amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Eric Holder
Eric Holder (PAP/EPA, Fot: Michael Reynolds)
d271ci6

"Nie można ustalić ponad wszelką wątpliwość, że (Wilson) złamał prawo" - głosi raport amerykańskiej administracji, który powstał po przeprowadzeniu śledztwa przez służby federalne.

Federalni śledczy uznali, że nie ma dowodów, na podstawie których można by podważyć zeznania Wilsona, który utrzymuje, że działał w obronie własnej, a Brown go uderzył.

Dochodzenie dotyczyło zarówno postępowania samego Wilsona, jak i sposobu działania policji w Ferguson; z raportów wynika, że ma ona "rasistowskie" nastawienie do lokalnej społeczności Afroamerykanów, a sposób jej postępowania wobec czarnej mniejszości jest niesprawiedliwy i przesadnie brutalny. Szczegóły raportu przedstawi jeszcze w środę minister sprawiedliwości Eric Holder.

d271ci6

W listopadzie ława przysięgłych hrabstwa St. Louis w stanie Missouri uznała, że nie ma podstaw, by oskarżyć Wilsona. W mieście natychmiast wybuchły zamieszki.

Po dwóch dniach obrad 12-osobowa wielka ława uznała wówczas, iż "nie istnieje żadna prawdopodobna przyczyna, by postawić policjanta Wilsona w stan oskarżenia". Według ławy policjant strzelając do Browna działał w samoobronie i nie przekroczył swych uprawnień.

Brown był nieuzbrojony, gdy został zastrzelony przez 28-letniego Wilsona. Wyniki autopsji wskazują, że otrzymał sześć lub siedem strzałów, w tym dwa w głowę. Okoliczności zdarzenia od początku były bardzo niejasne; policja twierdziła, że Brown uderzył policjanta i próbował odebrać mu broń, natomiast świadkowie utrzymywali, że Wilson strzelał do Browna, mimo iż ten stał z rękami podniesionymi do góry.

Śmierć Browna została odebrana przez lokalną czarną społeczność jako przestępstwo na tle rasowym. W mieście wybuchały demonstracje, które przerodziły się w trwające wiele dni starcia z policją. By tłumić zamieszki, policja używała gazu łzawiącego i granatów hukowych; na ulicach pojawiały się pojazdy opancerzone i uzbrojeni w karabiny szturmowe policjanci, co - jak komentowały media - dodatkowo wzburzyło protestujących.

d271ci6

Podziel się opinią

Share

d271ci6

d271ci6
Więcej tematów