Policjanci do piór

Zastępca komendanta miejskiego w Łodzi wydał decyzję, zakazującą używania w komisariatach prywatnych komputerów. – To absurd – usłyszeliśmy od posterunkowych i komendantów jednostek.

Obraz

– Czy komendant napisał też, kiedy dostaniemy dłutka i gliniane tabliczki? – pyta oficer policji z Widzewa. Inny przyznaje, że decyzja komendanta dorównuje rozkazowi jednego z poprzedników, żeby dla oszczędności ciąć koperty na ćwiartki.

Żadne chyba zarządzenie komendanta miejskiego nie spotkało się z tak solidarną krytyką policjantów. Nic dziwnego, bo prywatne komputery są we wszystkich komisariatach. Statystycznie 9 na 10 komputerów to prywatna własność policjantów.

– Przynieśliśmy swoje komputery, żeby ułatwić sobie pracę i szybciej obsługiwać ludzi. Teraz znów będziemy pisać ręcznie. Mamy w rewirze jedną maszynę do pisania na dziesięciu policjantów – mówi dzielnicowy. – Będziemy teraz stać w kolejce do maszyny, a ludzie czekać godzinami na załatwienie spraw.

Inny dzielnicowy twierdzi, że dzięki zapisanym w prywatnym komputerze wzorom notatek i pism służbowych obsługa interesatów trwała najwyżej pół godziny. Teraz wydłuży się co najmniej dwukrotnie. 12 policjantów ma do dyspozycji sześć maszyn, ale najwyżej trzy są sprawne. – Będziemy pisać ręcznie – mówi dzielnicowy z Bałut.

– Mamy maszyny do pisania, które liczą nawet 40 lat – informuje kolejny komendant komisariatu. – Moi ludzie sami zadbali o sprzęt. Wydając takie zarządzenie, zabija się w nich inicjatywę.

Policjanci używali nie tylko prywatnych komputerów. Sami kupowali papier do drukarek i kserokopiarek, załatwiali sprawy, jeżdżąc prywatnymi samochodami i korzystali z prywatnych komórek. Niektórzy już zapowiadają, że więcej do służby dokładać nie zamierzają. – Będzie z tego awantura – stwierdził oficer policji z Retkini. (maj)

Wybrane dla Ciebie
Był kilka godzin po egzaminie na prawo jazdy. Niebawałe, co zrobił 18-latek
Był kilka godzin po egzaminie na prawo jazdy. Niebawałe, co zrobił 18-latek
Wrze na Bliskim Wschodzie. Izrael ostrzega Liban
Wrze na Bliskim Wschodzie. Izrael ostrzega Liban
Zalane posesje i drogi. Pełne ręce roboty strażaków, mnóstwo interwencji
Zalane posesje i drogi. Pełne ręce roboty strażaków, mnóstwo interwencji
Więcej pesymistów. Luty przyniósł wyraźne pogorszenie nastrojów
Więcej pesymistów. Luty przyniósł wyraźne pogorszenie nastrojów
61-latek podejrzany o pedofilię zatrzymany. Znał dobrze swoje ofiary
61-latek podejrzany o pedofilię zatrzymany. Znał dobrze swoje ofiary
Niemowlę zmarło na pokładzie samolotu. Leciało na leczenie
Niemowlę zmarło na pokładzie samolotu. Leciało na leczenie
Opiekunka stosowała przemoc w przedszkolu? Dyrektorka "w szoku"
Opiekunka stosowała przemoc w przedszkolu? Dyrektorka "w szoku"
Ostre słowa Orbana. Napisał list do Costy
Ostre słowa Orbana. Napisał list do Costy
Zderzyli się z wypełnioną ciężarówką. Tragedia na Podlasiu, jest ofiara
Zderzyli się z wypełnioną ciężarówką. Tragedia na Podlasiu, jest ofiara
Karetka z noworodkiem zderzyła się z Fiatem. Dwie osoby w szpitalu
Karetka z noworodkiem zderzyła się z Fiatem. Dwie osoby w szpitalu
Brak kworum w SN. Głosowanie nad kandydatami na I prezesa przełożone
Brak kworum w SN. Głosowanie nad kandydatami na I prezesa przełożone
5-latek ruszył za nieznajomym. Miał szczęście. Pomogły mu dwie kobiety
5-latek ruszył za nieznajomym. Miał szczęście. Pomogły mu dwie kobiety