"Podhalańskie Amber Gold". Oferował luksusowe auta, chętnych było wielu
Polonia w Wiedniu i mieszkańcy Podhala oraz Orawy szukają podającego się za Holendra Jacoba Sz. Mężczyzna miał oferować luksusowe auta w atrakcyjnych cenach, po czym zniknął z wpłaconymi pieniędzmi. Oszukani podejrzewają, że Jacob Sz. to w rzeczywistości poszukiwany listem gończym "Piotruś" z Dolnego Śląska.
Najważniejsze informacje:
- Policja w Nowym Targu potwierdza pierwsze zgłoszenie w sprawie oszustwa związanego ze sprowadzaniem aut.
- Straty pojedynczych osób sięgają nawet 250 tys. zł. W Polsce łączna kwota może wynosić ok. 2-2,5 mln zł.
- Osoby pokrzywdzone wskazują, że Jacob Sz. może być Piotrem Wojciechowskim, ps. "Piotruś", poszukiwanym listem gończym od 2021 r.
Mieszkańcy Podhala i Orawy, a także Polonia w Austrii, od dwóch tygodni próbują odnaleźć mężczyznę przedstawiającego się jako Jacob Sz. - informuje portal Onet. Oferował poleasingowe, luksusowe samochody w cenach niższych niż rynkowe. Po tym, jak kilku pierwszych klientów faktycznie otrzymało auta, zainteresowanie ofertą wzrosło. Potem podający się za Holendra Jacob Sz. zniknął. Razem z pieniędzmi.
Jak działał oszust?
Sprawa trafiła na Komisariat Policji w Czarnym Dunajcu. - Potwierdzam. Mamy pierwsze takie zgłoszenie. Mowa o większej kwocie - mówi w rozmowie z Onetem asp. szt. Łukasz Burek, rzecznik KPP w Nowym Targu.
Funkcjonariusz apeluje, by pokrzywdzeni nie zwlekali ze zgłoszeniem. - Ktoś, kto padł ofiarą oszustwa, musi nam o tym powiedzieć, byśmy mogli działać - przekazał oficer prasowy.
Jak szacuje Onet, Jakob Sz. mógł oszukać w Polsce kilkanaście osób na łączną kwotę ok. 2-2,5 mln zł. Ale poszkodowani są także w Austrii. Jak informuje portal, oszukani przez mężczyznę przedstawiciele austriackiej Polonii szukają się wzajemnie na grupach internetowych.
Czy Jacob Sz. to "Piotruś"? Policja sprawdza trop
Pokrzywdzeni podejrzewają, że Jacob Sz. to fałszywa tożsamość. Wskazują na Piotra Wojciechowskiego, ps. "Piotruś", z Lubina. Podobieństwo obu mężczyzn jest uderzające.
"Piotruś" jest poszukiwany od 2021 r. przez dolnośląską policję za oszustwa, przywłaszczenie mienia, udział w grupie przestępczej oraz uchylanie się od płacenia alimentów. - Sprawdzamy, czy to ta sama osoba - potwierdza w rozmowie z Onetem asp. sztab. Burek.
- To będzie podhalańsko-orawskie "Amber Gold". Skala mniejsza, ale sposób działania podobny. Piramida finansowa. Oszukanych jest cała masa osób - komentuje w rozmowie z portalem jeden z mieszkańców gminy Czarny Dunajec. Bliski członek jego rodziny jest jednym z oszukanych przez Jakoba Sz.
Według ustaleń redakcji, Jacob Sz. zniknął z pieniędzmi w pierwszym tygodniu stycznia. Od tego czasu nie ma z nim kontaktu.
Źródło: Onet