Po zwolnieniu z aresztu poszli ukraść słup
Dwukrotnie w ciągu popołudnia złomiarze z Knurowa próbowali skraść stalowy element konstrukcyjny z budowy supermarketu. Zatrzymani i zwolnieni po pierwszej próbie, ponownie wrócili na plac budowy po utracony łup.
09.10.2006 | aktual.: 09.10.2006 12:44
Dwaj z nich byli wyjątkowo zawzięci. Gdy raz im się nie powiodło, wrócili na miejsce kradzieży, by dopiąć swego. Zatrzymani po raz drugi zostali już osadzeni w policyjnym areszcie - powiedział rzecznik gliwickiej policji, Marek Słomski.
Wyjaśnił, że pierwszej kradzieży próbowała dokonać czwórka mężczyzn - dwóch 19-latków, 21-latek i 24-latek. Zostali zatrzymani przez strażników miejskich, gdy nieśli na ramionach ponadczterometrowy stalowy słup - warty ok. 3 tys. zł element konstrukcji dachu budowanego hipermarketu.
Po przewiezieniu na policję i przedstawieniu im tam zarzutów, złodzieje zostali wypuszczeni do domów. Wkrótce potem dwaj starsi z nich znów jednak zostali zatrzymani - gdy z ponownie skradzionym słupem zmierzali do składnicy złomu.
Powtórnie zatrzymani złodzieje zostali osadzeni w policyjnym areszcie. Prokurator ma zdecydować czy złoży wniosek o ich aresztowanie. Pozostali dwaj będą odpowiadać z wolnej stopy. Wszyscy czterej mężczyźni byli wcześniej notowani przez policję za drobne przestępstwa.