Językoznawca, profesor Andrzej Markowski uważa, że polszczyzna rozwija się intensywnie, wbrew obiegowym opiniom. Zdaniem profesora, nie grozi jej upada. Językoznawca uzasadniał, że w porównaniu z poprzednimi latami coraz więcej osób pisze. Staje się tak dzięki coraz powszechniejszym blogom, e-mailom, czy sms-om. Profesor Markowski uważa też, że ta ostatnia forma ma dodatkową wartość - zmusza ludzi do pisania w zwięzły sposób, a równocześnie z sensem.
Dziennikarka Polskiego Radia Małgorzata Tułowiecka zwróciła uwagę, że mimo rozwoju form pisanych, są one często obarczone błędami ortograficznymi i interpunkcyjnymi. Ponadto, jak podkreśliła, w polszczyźnie mówionej zanika litera "ł", zwłaszcza tam gdzie następuje po nim samogłoska "u".