Piotrowicz dla WP o "czarnym proteście": zaostrzenia prawa aborcyjnego chce prawie pół miliona osób, a protestuje garstka. Uczestniczki protestu: godności nam nie odbierzecie

Ogólnopolski strajk kobiet zaczął się przed południem przed siedzibą PiS na Nowogrodzkiej. - Prawo do aborcji jest osobistym prawem kobiety - mówi reporterowi WP jedna z uczestniczek "czarnego poniedziałku". Dla Małgorzaty Gosiewskiej z PiS "protest jest dowodem na to, że lewica, która nie dostała się do Sejmu i opozycja chcą niepotrzebnie upolitycznić temat".

Mariusz Szymczuk

"Naszej godności nam nie odbierzecie" - m.in. takie hasła skandowały uczestniczki protestu, w różnym wieku. - Nie chodzi tylko o kwestią aborcyjną. Są zakusy na zakaz in vitro, środków antykoncepcyjnych - mówi jedna z ubranych na czarno kobiet, matka, która przyszła razem z córką.

- Strajk jest dowodem na to, jak bardzo próbuje się upolitycznić ten temat. To temat delikatny, który powinien być podejmowany z dala od polityki. Wśród protestujących dominują politycy - część opozycji i lewicy, która nie dostała się do Sejmu.

- Projekt obywatelski, wbrew obietnicom PiS, poszedł do kosza - wytyka rządzącym jedna ze strajkujących kobiet, odnosząc się do odrzuconego przez Sejm projektu liberalizującego ustawę aborcyjną.

- Zaostrzenie aborcji poparło prawie pół miliona obywateli, a protestuje garstka - ripostuje w rozmowie z reporterem WP poseł PiS Stanisław Piotrowicz.

- Przestaliśmy słuchać polityków. To, jak się tłumaczą, już nas nie interesuje - podkreśla pisarka i aktywistka feministyczna Sylwia Chutnik. Protestujący nie wiążą żadnych nadziei z alternatywnym projektem PiS ustawy ws. aborcji. - To proste zjawisko psychologiczne. Najpierw zabrać ludziom wszystko, a potem zaproponować 80, 50 albo 20 proc. "Cieszcie się, bo dajemy wam trochę. jesteśmy łaskawi". To taka metoda, żeby złagodzić protesty kobiet - tłumaczy jedna z kobiet, krytykując pomysł partii rządzącej.

Wybrane dla Ciebie
Zmasowany atak Rosji. Mieszkańcy odcięci od prądu
Zmasowany atak Rosji. Mieszkańcy odcięci od prądu
Europejscy biskupi o orzeczeniu TSUE. "Wykracza poza kompetencje UE”
Europejscy biskupi o orzeczeniu TSUE. "Wykracza poza kompetencje UE”
Nowe ogniska ASF u dzików. "Nie ma innego sposobu jak odstrzał"
Nowe ogniska ASF u dzików. "Nie ma innego sposobu jak odstrzał"
Miał przy sobie ponad 1,5 kg narkotyków. 31-latek usłyszał zarzut
Miał przy sobie ponad 1,5 kg narkotyków. 31-latek usłyszał zarzut
Syreny zawyły w Lubartowie. Wojewoda żąda wyjaśnień
Syreny zawyły w Lubartowie. Wojewoda żąda wyjaśnień
Indonezja. Pożar w biurowcu. Co najmniej 20 ofiar śmiertelnych
Indonezja. Pożar w biurowcu. Co najmniej 20 ofiar śmiertelnych
Obrady Sejmu odtajnione? Stanowczy głos marszałka. "Jest problem"
Obrady Sejmu odtajnione? Stanowczy głos marszałka. "Jest problem"
Archidiecezja z USA sprzedaje siedzibę. Pieniądze pójdą na wypłatę odszkodowań
Archidiecezja z USA sprzedaje siedzibę. Pieniądze pójdą na wypłatę odszkodowań
Katastrofa lotnicza w Rosji. Rozbił się samolot wojskowy
Katastrofa lotnicza w Rosji. Rozbił się samolot wojskowy
Waszyngton i Nuuk wydali wspólne oświadczenie. Rok po słowach Trumpa
Waszyngton i Nuuk wydali wspólne oświadczenie. Rok po słowach Trumpa
Lotnisko na Krecie sparaliżowane. Rolnicy wtargnęli na płytę
Lotnisko na Krecie sparaliżowane. Rolnicy wtargnęli na płytę
Wrócił na stanowisko. Andrej Babisz ponownie premierem Czech
Wrócił na stanowisko. Andrej Babisz ponownie premierem Czech