Trwa ładowanie...
d3r4ym5

Pikieta przy romskim koczowisku. Głos zabrał kandydat na prezydenta Wrocławia

We wtorek wieczorem odbyła się pikieta Ruchu Narodowego pod romskim koczowiskiem przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu. Wystąpienie Roberta Winnickiego spotkało się z kontrą przedstawicieli środowisk lewicowych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
(Facebook / Oficjalny Profil Roberta Winnickiego)
d3r4ym5

We wtorek, 28 października, przy romskim koczowisku przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu odbyła się pikieta Ruchu Narodowego, połączona z wystąpieniem Roberta Winnickiego, kandydata RN na prezydenta Wrocławia. Zgromadzenie dotyczyły problemu koczowiska i sposobów na jego rozwiązanie.

Oprócz narodowców, na Kamieńskiego pojawili się również działacze związani ze środowiskami lewicowymi i mieszkańcy koczowiska.

Winnicki powiedział, że częstym we Wrocławiu zjawiskiem jest przestępczość związana z kolorem skóry. Jego zdaniem, mamy w tym przypadku do czynienia z bezkarnością, pobłażliwością i nietykalnością Romów. Dodał, że skargi okolicznych sklepikarzy na kradzieży i awantury wzniecane przez Romów są przez władze miasta pomijane.

d3r4ym5

Winnicki powiedział także, że skoro Romowie mieszkają we Wrocławiu, to powinni dostosować się do praw i zasad panujących w tym mieście. Tymczasem, w jego opinii, dochodzi do częstych przypadków ich łamania przez romskich mieszkańców stolicy Dolnego Śląska. Również problem koczowiska, które znajduje się na terenie będącym własnością gminy, powinien być jak najszybciej przez władze miasta rozwiązany. Zamiast tego, jak mówił Winnicki, miasto daje pełne przyzwolenie na tę nielegalną działalność.

Wypowiedzi Roberta Winnickiego spotkały się z okrzykami i sprzeciwem zebranych na pikiecie środowisk lewicowych m.in. związanych z Lewicą Wrocławską czy stowarzyszeniem Nomada.

d3r4ym5

Podziel się opinią

Share

d3r4ym5

d3r4ym5
Więcej tematów