Trwa ładowanie...

Panika na Wyspach. Ludzie wybijali szyby w metrze

Chaos, przerażenie, histeria. Po tym, jak wagony londyńskiego metra zaczęły wypełniać się dymem, ludzie w panice rzucili się do ucieczki, rozbijając szyby w oknach pociągu. Wszystko przez... awarię i pył hamulcowy.

Ludzie w panice rzucili się do ucieczkiLudzie w panice rzucili się do ucieczkiŹródło: Twitter
d1w7dmg
d1w7dmg

Jadący na północ pociąg został zatrzymany na stacji londyńskiego metra Clapham Common w piątek wieczorem (około 17:50 czasu lokalnego) po tym, jak świadkowie zobaczyli pasażerów uciekających w panice przez okna pojazdu.

Dantejskie sceny na stacji metra

Jak relacjonują brytyjskie media, wracający z pracy do swoich domów pasażerowie pociągu w pewnym momencie poczuli swąd spalenizny, a po chwili zobaczyli, jak wagony pociągu wypełnia ulatniający się dym. Ludzie nie mogli otworzyć drzwi. Wybuchła panika.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

13-latek nagle chwycił za kierownicę autobusu. Dramatyczny moment w USA

Jak relacjonuje brytyjski "Mirror", kilka wagonów zjechało na peron stacji Clapham Common, pozostała część pociągu była spowita w ciemności. Zdezorientowani ludzie wpadli w histerię, nie wiedząc co się dzieje - widzieli jedynie innych, uciekających z początkowych wagonów i biegnących po stacji. W końcu maszynista kazał im przejść na drugą stronę maszyny i wychodzić przez rozbite okna.

"Utknąłem w pociągu na Clapham Common, wagony wypełniają się dymem, drzwi się nie otwierają" - napisał na Twitterze jeden z pasażerów, udostępniając nagranie, na którym widać, jak pracownicy stacji rozbijają szyby młotkami, by ewakuować ludzi z zadymionego pociągu.

Na innych nagraniach, które lotem błyskawicy obiegły internet, słychać przeraźliwe krzyki i ludzi, którzy sami wybijają szyby kopniakiem czy młotkiem w obawie przed pożarem lub przeciskają przez szczeliny w drzwiach.

d1w7dmg

Około 500 osób opuściło pociąg przed przybyciem strażaków. Brygada nie otrzymała żadnych doniesień o rannych - podaje za rzecznikiem londyńskiej policji "Daily Record". Nie stwierdzono, by doszło do pożaru. "Dochodzenie jest w toku, ale uważa się, że dym był spowodowany przez pył hamulcowy".

- Przepraszamy za niepokój w Clapham Common - dodał w rozmowie z mediami rzecznik londyńskiej policji transportowej.

d1w7dmg
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1w7dmg
Więcej tematów