Paniczny wirus

Od dwóch tygodni z Małopolski do Głównego Inspektoratu Weterynarii mają być wysyłane raporty dotyczące martwych ptaków znalezionych w regionie - donosi "Gazeta Krakowska". Na razie nie było takich przypadków, ale sporządzanie raportów jest związane z okresowym wzrostem zagrożenia pojawieniem się w Polsce wirusa ptasiej grypy - wyjaśnia Grzegorz Kawiecki, zastępca małopolskiego wojewódzkiego inspektora weterynarii w Krakowie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Gazeta Krakowska

Wiąże się to ze zbliżającym się jesiennym sezonem przelotów ptaków przez Polskę. Jak poinformował nas Kawiecki, lada dzień możemy spodziewać się rozporządzenia ministra rolnictwa w sprawie nakazu trzymania ptactwa domowego w zamkniętych pomieszczeniach.

W październiku ubiegłego roku ogniska ptasiej grypy pojawiły się w Europie. Zarażone ptaki odnaleziono w Rosji, na Ukrainie, w Rumunii, ale także w kilku krajach Europy Zachodniej. 2 marca tego roku wirusa wykryto u łabędzia w centrum Torunia. Nagle okazało się, że problem do tej pory uznawany za bardzo odległy dla naszego kraju, stał się bardzo rzeczywisty. Zagrożenie nabrało realnego wymiaru- mówi Sławomir Galicki, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie.

Galicki przypuszcza jednak, że w tym roku pojawienie się ewentualnych ognisk wirusa na pewno nie wywoła takiej paniki jak ostatnio. Po prostu od tamtej pory ustalono dokładne procedury postępowania w razie pojawienia się wirusa H5N1. Teraz dokładnie wiemy co robić, a przede wszystkim jak się bronić przed ptasią grypą - dodaje.

Galicki przypuszcza, że panika spowodowana pojawieniem się H5N1 wynikała przede wszystkim z zaskoczenia i niewiedzy. Na przyjęcie pacjentów z podejrzeniem zarażenia wirusem H5N1 przygotowane są szpitale w Proszowicach, Myślenicach i Szpital im. S. Żeromskiego w Krakowie. Teraz próbki pobrane od pacjentów będą badane nie w Puławach, ale na miejscu, w laboratorium wirusologicznym w krakowskim sanepidzie.

Jednak wszystkie zabezpieczenia są skuteczne tylko w przypadku zarażenia się wirusem człowieka od zwierzęcia. Poważny problem może pojawić się w sytuacji, gdy wirus złamie tzw. barierę międzygatunkową, czyli jeśli pojawi się przypadek zarażenia ptasią grypą człowieka od człowieka. Do tego momentu możemy spać spokojnie- zapewnia Galicki.

EWA BOŻEK

Wybrane dla Ciebie
Bogucki po śmierci Łukasza Litewki. "Wielka sympatia pana prezydenta"
Bogucki po śmierci Łukasza Litewki. "Wielka sympatia pana prezydenta"
Tusk nie kryje obaw. Wskazał największy problem Europy
Tusk nie kryje obaw. Wskazał największy problem Europy
Zacznie się o 10. Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci posła
Zacznie się o 10. Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci posła
Internauci spekulują ws. śmierci Litewki. Policja wystosowała apel
Internauci spekulują ws. śmierci Litewki. Policja wystosowała apel
"Nadal nie wierzę". Poruszające wpisy bliskich Łukasza Litewki
"Nadal nie wierzę". Poruszające wpisy bliskich Łukasza Litewki
Poranek Wirtualnej Polski. Prof. Marcin Wiącek gościem programu
Poranek Wirtualnej Polski. Prof. Marcin Wiącek gościem programu
Było tuż przed północą. Kaczyński wrzucił zdjęcie z tajnego spotkania
Było tuż przed północą. Kaczyński wrzucił zdjęcie z tajnego spotkania
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł
To tam ukrywa się prezes Zondacrypto. Media namierzyły Krala
To tam ukrywa się prezes Zondacrypto. Media namierzyły Krala
Jak Polacy oceniają Włodzimierza Czarzastego? Nowy sondaż
Jak Polacy oceniają Włodzimierza Czarzastego? Nowy sondaż