Palestyńczycy za uwolnieniem Abu Abbasa

Władze Autonomii Palestyńskiej zażądały w środę natychmiastowego uwolnienia zatrzymanego przez Amerykanów w Bagdadzie przywódcy Frontu
Wyzwolenia Palestyny Abu Abbasa - odpowiedzialnego za głośną
sprawę porwania statku "Achille Lauro" przed 18 laty.

Obraz
Obraz
© (RadioZet)
Obraz
© Abu Abbas (fot. AFP)

Zdaniem strony palestyńskiej, aresztowanie Abbasa nie ma żadnych podstaw prawnych - przeciwnie, stanowi pogwałcenie bliskowschodnich porozumień.

Jak przypomniał w środę w Gazie główny negocjator palestyński Saeb Erekat, w porozumieniu izraelsko-palestyńskim podpisanym 28 września 1995 r. znajduje się klauzula, na mocy której pełną amnestią objęci zostali działacze OWP, oskarżani o przestępstwa, popełnione przed 1993 rokiem. Ustalono, iż osoby te nie będą mogły być zatrzymywane ani sądzone za czyny, jakie miały miejsce przed podpisaniem układu z Oslo (13 września 1993 r.).

Układ zawierający taką klauzulę został podpisany przez samego prezydenta Billa Clintona oraz jego sekretarza stanu Warrena Christophera - przypomniał Erekat.

Aresztowanie Abbasa zostało natomiast z satysfakcją przyjęte w Izraelu, gdzie rzecznik rządu Dore Gold powiedział, iż terroryście musi zostać wymierzona sprawiedliwość.

Paradoksalnie sąd najwyższy Izraela w 1998 r. uznał - w oparciu o układ z Oslo - iż Abbas nie będzie sądzony za porwanie "Achille Lauro". W ostatnich latach Abbas co najmniej trzykrotnie odwiedzał Strefę Gazy za zgodą władz izraelskich.

W 1985 roku na pokładzie "Achille Lauro" zamordowano unieruchomionego na wózku inwalidzkim Amerykanina żydowskiego pochodzenia Leona Klinghoffera. Po dwu dniach rokowań porywacze poddali się Egipcjanom i zostali wsadzeni na pokład samolotu lecącego do Tunisu. Amerykańskie myśliwce zmusiły jednak pilota do zmiany kursu i lądowania na Sycylii.

Furię Waszyngtonu wywołała wówczas decyzja władz włoskich, które zezwoliły porywaczom wraz z Abbasem na wyjazd do Jugosławii. Tam ślad po nich zaginął. Abbas twierdzi, iż nie było go na pokładzie "Achille Lauro" w momencie zamordowania inwalidy, a celem porwania było wykorzystanie jednostki dla desantu palestyńskiego w Izraelu.

Abbas - znany też jako Mohammed Abbas - został zaocznie skazany już przez włoski sąd w 1987 r. na dożywocie za zaplanowanie akcji porwania "Achille Lauro". Rząd USA po wyroku rzymskiego sądu zrezygnował z poszukiwania Abbasa.

W środę włoskie władze zapowiedziały, że zażądają od USA ekstradycji do Włoch przywódcy FWP.(iza)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Wreszcie dał się przyłapać. Pierwsze takie nagranie z okolic Morskiego Oka
Wreszcie dał się przyłapać. Pierwsze takie nagranie z okolic Morskiego Oka
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Gdzie była ochrona? Mnożą się pytania po zamachu w Waszyngtonie
Gdzie była ochrona? Mnożą się pytania po zamachu w Waszyngtonie
Potężny atak Rosji. Są zabici
Potężny atak Rosji. Są zabici
Bogucki zabrał głos po słowach Tuska. Ostra ocena
Bogucki zabrał głos po słowach Tuska. Ostra ocena
Morze zabarwiło się na czerwono. Miliony martwych krewetek na plaży
Morze zabarwiło się na czerwono. Miliony martwych krewetek na plaży
Kaczyński uderzył przed południem. Ostre słowa o Tusku
Kaczyński uderzył przed południem. Ostre słowa o Tusku
"Dziś wieczorem padną strzały". Zdumiewające słowa przed próbą zamachu
"Dziś wieczorem padną strzały". Zdumiewające słowa przed próbą zamachu