Paksas zeznawał przed komisją

Prezydent Litwy Rolandas Paksas złożył we
wtorek zeznania przed specjalną komisją badającą zasadność
zarzutów o związki ludzi z otoczenia prezydenta, a być może jego
samego, z międzynarodowymi organizacjami przestępczymi. W
zeznaniach, przedstawionych na piśmie, prezydent kategorycznie
odrzucił wszystkie stawiane mu zarzuty.

Prezydent Litwy Rolandas Paksas
Źródło zdjęć: © AFP

"Zawsze działałem zgodnie z konstytucją i ustawodawstwem Litwy. Oskarżanie mnie, iż swymi działaniami złamałem przysięgę i naruszyłem konstytucje, uważam za nieuzasadnione" - powiedział Paksas podczas wtorkowej konferencji prasowej w Wilnie.

Od wniosków komisji specjalnej, w skład której wchodzi sześciu parlamentarzystów i sześciu zawodowych prawników, będzie zależało, czy zostanie wszczęta wobec Paksasa procedura impeachmentu (odsunięcia od władzy).

Komisja została powołana pod koniec grudnia ubiegłego roku i swe wnioski jest zobowiązana przedstawić do 13 lutego.

Bada następujące zarzuty wobec prezydenta: uwikłanie w konflikt interesów prywatnych i służbowych, brak dbałości o ochronę tajnych informacji, bezprawne ingerowanie w działalność prywatnych firm, destabilizowanie konstytucyjnych struktur państwa i tolerowanie permanentnego nadużywania władzy przez prezydenckich doradców.

Prezydent zgodził się na współpracę z komisją w ostatnich dniach jej działalności, chociaż był proszony o złożenie zeznań od pierwszego jej posiedzenia. W związku z tym komisja zwróci się do Sejmu o przedłużenie pracy, by móc zapoznać się z zeznaniami prezydenta, przedstawionymi na pięciu stronach.

Według wiceprzewodniczącego komisji, posła Juliusa Sabatauskasa, realnym terminem zakończenia pracy jest 19 luty. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie Sejm na czwartkowym posiedzeniu.

Prezydent zostanie pozbawiony urzędu, jeżeli opowie się za tym 85 posłów w 141-osobowym Sejmie.

Problemy prezydenta Rolandasa Paksasa rozpoczęły się pod koniec października, gdy departament bezpieczeństwa państwa przedstawił parlamentowi informację wskazującą, że otoczenia prezydenta, a być może on sam, utrzymuje kontakty z międzynarodowymi organizacjami przestępczymi.(iza)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Czwarta rocznica rosyjskiej wojny w Ukrainie [SKRÓT DNIA]
Czwarta rocznica rosyjskiej wojny w Ukrainie [SKRÓT DNIA]
Największa taka mobilizacja od Iraku. USA przenoszą sprzęt
Największa taka mobilizacja od Iraku. USA przenoszą sprzęt
Gigantyczny słup ognia w Rosji. Potężny cios Ukraińców
Gigantyczny słup ognia w Rosji. Potężny cios Ukraińców
Awaria lotniskowca USA na Bliskim Wschodzie. Zbliża się do Iranu
Awaria lotniskowca USA na Bliskim Wschodzie. Zbliża się do Iranu
Czesi zabrali głos ws. Polski. Tak o nas mówią
Czesi zabrali głos ws. Polski. Tak o nas mówią
Podły wpis Orbana. Tak napisał o Ukrainie w 4. rocznicę inwazji Rosji
Podły wpis Orbana. Tak napisał o Ukrainie w 4. rocznicę inwazji Rosji
Putin w rocznicę wojny rzuca kolejne oskarżenia względem Zachodu
Putin w rocznicę wojny rzuca kolejne oskarżenia względem Zachodu
Kiedy spodziewać się wiosny? Prognoza na marzec
Kiedy spodziewać się wiosny? Prognoza na marzec
Wielka awaria w Łodzi. Zwołano sztab kryzysowy
Wielka awaria w Łodzi. Zwołano sztab kryzysowy
Obowiązkowe czipowanie psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Obowiązkowe czipowanie psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Orban i Fico idą na całość. O co chodzi w wojnie o rosyjską ropę i rurociąg "Przyjaźń"?
Orban i Fico idą na całość. O co chodzi w wojnie o rosyjską ropę i rurociąg "Przyjaźń"?
"Cyniczny szantaż". Ostry głos krytyki wobec rządu Węgier
"Cyniczny szantaż". Ostry głos krytyki wobec rządu Węgier