Pacyfikacja kop. "Wujek" - prokuratorzy pod sąd

Jesienią tego roku Instytut Pamięci
Narodowej zamierza przesłać do sądu akt oskarżenia dotyczący
utrudniania śledztwa w sprawie pacyfikacji kopalni "Wujek" -
poinformowała naczelnik pionu śledczego IPN w Katowicach, Ewa Koj.

Na ławie oskarżonych na pewno zasiądą dwaj b.prokuratorzy z Prokuratury Garnizonowej w Gliwicach. IPN rozważa możliwość postawienia zarzutów trzeciej osobie.

Prokurator Koj poinformowała też, że IPN wydał postanowienie o postawieniu zarzutów w sprawie pacyfikacji kopalni "Wujek" przełożonemu podejrzanych - b. prokuratorowi z Naczelnej Prokuratury Wojskowej, który podjął decyzję o umorzeniu śledztwa i zniszczeniu akt nadzoru. Możliwe jednak, że ze względu na stan zdrowia b. prokuratora, zarzutów nigdy nie uda się formalnie przedstawić.

Utrudnianie pierwszego śledztwa w sprawie masakry górników z "Wujka", wszczętego bezpośrednio po pacyfikacji w grudniu 1981 roku, IPN zarzucił już wcześniej b. zastępcy wojskowego prokuratora garnizonowego w Gliwicach Witoldowi K., kierującemu tamtym postępowaniem. O podobne przestępstwo podejrzany jest b. prokurator Janusz B., który prowadził śledztwo.

Zdaniem IPN, prokuratorzy wojskowi z Gliwic nie przeprowadzili wielu niezbędnych czynności dowodowych, m.in. nie zabezpieczyli miejsca zdarzenia i dowodów, np. broni, którą mieli funkcjonariusze biorący udział w pacyfikacji.

IPN uważa, że prowadzący sprawę prokuratorzy celowo nie chcieli wyjaśnić sprawy, a następnie wydali postanowienie o umorzeniu postępowania, mimo nieprzeprowadzenia wszystkich niezbędnych działań. Prokuratorom tym grozi do 5 lat więzienia.

W czasie pacyfikacji kopalni "Wujek" na początku stanu wojennego zginęło dziewięciu górników. Pierwsze postępowanie w tej sprawie prokuratura wojskowa wszczęła bezpośrednio po tragedii i umorzyła po miesiącu "z uwagi na brak ustawowych znamion przestępstwa" i przyjmując tezę o obronie koniecznej milicjantów, którzy użyli broni palnej.

Sprawę podjęto po upadku komunizmu. W 1997 roku, po trwającym ponad 4,5 roku procesie 22 b. milicjantów, sąd część oskarżonych uniewinnił, a wobec pozostałych umorzył postępowanie. Ten wyrok został uchylony przez Sąd Apelacyjny w Katowicach z powodu uchybień formalnych w czasie procesu.

W październiku 2001 roku, po drugim procesie, Sąd Okręgowy w Katowicach uniewinnił lub umorzył postępowanie wobec 22 b. milicjantów, oskarżonych o udział w pacyfikacji kopalń "Wujek" i "Manifest Lipcowy". W uzasadnieniu wyroku sąd zwrócił uwagę na błędy prokuratury wojskowej, które w konsekwencji uniemożliwiły wyjaśnienie wszystkich okoliczności tragedii i ukaranie winnych.

Również ten wyrok uchylił sąd odwoławczy, tym razem także z przyczyn merytorycznych - jednym z zarzutów było naruszenie ustawy o IPN - i podjął decyzję o przeprowadzeniu trzeciego procesu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Prokuratura dementuje spekulacje ws. wypadku Litewki. "Bezpodstawne"
Prokuratura dementuje spekulacje ws. wypadku Litewki. "Bezpodstawne"
Nie było śladów hamowania. Prokuratura o ustaleniach ws. Litewki
Nie było śladów hamowania. Prokuratura o ustaleniach ws. Litewki
Prokuratura podaje szczegóły ws. świadków. Jest apel po śmierci posła
Prokuratura podaje szczegóły ws. świadków. Jest apel po śmierci posła
Śmierć posła Litewki. Wiadomo więcej o kierowcy
Śmierć posła Litewki. Wiadomo więcej o kierowcy
Prokuratura ws. śmierci posła Litewki. Będzie wniosek o areszt?
Prokuratura ws. śmierci posła Litewki. Będzie wniosek o areszt?
Głośny wywiad Donalda Tuska. Biały Dom odpowiada Wirtualnej Polsce
Głośny wywiad Donalda Tuska. Biały Dom odpowiada Wirtualnej Polsce
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza