Otrzęsiny w pracy


Grabarza zostawia się w dole, pilotowi
wmawia awarię - robienie nowemu pracownikowi dowcipów to tradycja
stara jak świat i ciągle żywa, pisze "Metro".

Makabryczne zabawy wymyślają pracownicy zakładów pogrzebowych. - Przyjścia nowego nie mogliśmy doczekać się przez cały weekend,zdradza jeden ze starszych pracowników. - Posadziliśmy nieboszczyków na krzesłach, bo w takiej pozie po jakimś czasie zaczynają jakby chrząkać i ulotniliśmy się pod jakimś pretekstem. Młody miał dokończyć pracę. Po paru minutach wyleciał, wrzeszcząc wniebogłosy.

Oryginalną tradycję, niemal od powstania linii lotniczych LOT, mają piloci. Kiedy za sterami zasiada niedoświadczony kolega, bez opamiętania nawijają o katastrofach. - Kiedy już się mocno zestresuje, na umówiony sygnał milkniemy, zdradza Mariusz, jeden z kapitanów. - Wtedy kapitan (nie naciska guzika radia) nadaje do wieży sygnał SOS. Udając zdenerwowanie, prosi młodego pilota, żeby szukał miejsca na awaryjne lądowanie. Najczęściej nad górami lub wodą. Kiedy zaczyna się modlić o przeżycie, zdradzamy, że to żart. Rzadko który potrafi po takim czymś wydusić z siebie choć słowo...

Czemu uwielbiamy dowcipkować z nowych w pracy? - Bo to jedna z najstarszych naszych tradycji. Świadczy o potrzebie wspólnoty, ale też i pewnego wymuszenia czy oswojenia tego, co jest inne, obce i nie należy do naszej grupy, przekonuje dr Marek Szopski, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego. Ta tradycja ma pokazać "kotom", że dopóki przez to nie przejdą, nie zostaną przyporządkowani do swoich.

Dlatego też młodzi strażacy nie mają żalu, gdy po pierwszej akcji cała drużyna oblewa ich wodą. - Mnie przełożony kazał po pożarze wykopać dół - wspomina Kevin Aiston, najpopularniejszy w Polsce strażak. - Nie zdążyłem zauważyć, gdy nad dziurą pojawili się koledzy z sikawkami. Odkręcili prądnicę i po chwili pływałem w basenie, śmieje się. Kevin też nabiera młodzież. Wysyła ich po śrubokręt dla leworęcznych albo farbę w paski. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
Jest najwyższym rangą wojskowym USA. Tak ma doradzać ws. Iranu
Jest najwyższym rangą wojskowym USA. Tak ma doradzać ws. Iranu
Bruksela ma dość. Costa wysłał list do Orbana
Bruksela ma dość. Costa wysłał list do Orbana
Sąd zablokował ujawnienie raportu. Chodzi o śledztwo ws. Trumpa
Sąd zablokował ujawnienie raportu. Chodzi o śledztwo ws. Trumpa
Oddał życie za polskiego żołnierza. Wniosek o najwyższe odznaczenie
Oddał życie za polskiego żołnierza. Wniosek o najwyższe odznaczenie