WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Ostra wypowiedź Hołowni w Sejmie. "Złośliwość może i celna, ale..."

Szymon Hołownia ostro skomentował rozłam w Polsce 2050. Uznał, że decyzja Pauliny Hennig-Kloski i grupy parlamentarzystów wynika z "nienawiści do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz", a nie z różnic programowych. Wypowiedź wicemarszałka Sejmu jest szeroko komentowana w sieci.

.
Źródło zdjęć: © PAP
Kamila Gurgul

Szymon Hołownia ostro ocenił decyzję polityków, którzy porzucili Polskę 2050 i przeszli do nowo powołanego klubu Centrum. - Trzeba powiedzieć jasno: ta grupa rozłamowców, która opuściła dziś Polskę 2050 pod wodzą Pauliny Hennig-Kloski, nie odchodzi z tego powodu, że ma inne pomysły na politykę, że ma inny program, że ma inną wizję dowożenia rzeczy. Powód ich odejścia jest jeden - nienawiść do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz - powiedział dosadnie Szymon Hołownia.

W środę minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska ogłosiła powstanie klubu parlamentarnego Centrum. Dołączyło do niego łącznie 15 posłów (w tym jedna posłanka niezrzeszona) i 3 senatorów.

- Czuję się oszukany przez Paulinę Hennig-Kloskę. Uważam, że na oszustwie i na zdradach nie buduje się obecności politycznej - mówił Szymon Hołownia. - Paulina Hennig-Kloska jest ministrą, którą wielokrotnie broniłem wobec koalicjantów, którzy przy różnych kryzysach, które miała, mieli wątpliwości co do tego, czy powinna kontynuować swoją misję. Dzisiaj zachowuje się w ten sposób, w jaki się zachowuje - dodawał Hołownia.

Były szef Polski 2050 obarczył odpowiedzialnością za obecny kryzys Paulinę Hennig-Kloskę i osoby, które ją wsparły. - Winę za rozbicie Klubu Polski 2050 ponosi Paulina Hennig-Kloska, winę za destabilizację koalicji dzisiaj ponosi Paulina Hennig-Kloska, winę za te wszystkie rzeczy, które będą towarzyszyły, ponosi ta grupa rozłamowców, którzy do niedawna, przyznaję to wciąż ze zdumieniem i zaskoczeniem, byli moimi kolegami - dodał Hołownia.

Hołownia zaznaczył, że osoby, które opuściły partię "z automatu oczywiście tracą miejsca w Polsce 2050, w jej ciałach statutowych, przestają być członkami partii".

- Idą w przestrzeń, w której będą klubem parlamentarnym. Nie mając partii, nie mając żadnego organicznego, że tak powiem, podłoża, będąc zawieszeni tylko tutaj na parlamentarnej aktywności. To im wystarczy do tego, żeby negocjować z premierem, żeby rozgrywać te różne polityczne gierki. Ale to z całą pewnością nie wystarczy, żeby w wyborach w 2027 roku być czymś więcej niż wypełniaczem list Koalicji Obywatelskiej - ocenił.

Lawina komentarzy w sieci

"Hołownia daje właśnie do zrozumienia w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie, że... być może do następnych wyborów pójdzie z PSL-em. To się musi udać" - napisał felietonista Aleksander Twardowski.

"Szymon Hołownia mówi, że nowy klub parlamentarny będzie słabszy jako ruch polityczny bo nie ma oparcia w partii i strukturach. Strukturach, które za jego czasów były tak potężne, że w drugiej turze partyjnych wyborów wzięło udział mniej niż 700 osób" - napisał dziennikarz XYZ Rafał Mrowicki.

"Szymon Hołownia to jest jednak 'mistrz'. Tak kiwał, tak kiwał, że z jego partii właśnie tworzy się nowy klub parlamentarny. Brawo Szymek, jesteś gość. I pamiętaj, chłopaki nie płaczą!" - napisał poseł Lewicy Tomasz Trela.

"Zaraz, ale po co Donaldowi Tuskowi tacy wypełniacze list w 2027. I tak będzie miał tłumy własnych chętnych" - napisała dziennikarka Interii Kamila Baranowska.

"Złośliwość może i celna, ale pamiętając kto doprowadził jako lider partię do takiego stanu, to nie wiem w kogo ostatecznie uderza" - napisał publicysta Jakub Majmurek.

Wybrane dla Ciebie
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Śmieciowy przewrót w stolicy. Plomby na pojemnikach
Śmieciowy przewrót w stolicy. Plomby na pojemnikach
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Sondaż bezlitosny dla Orbana. Ekspert: społeczeństwo się budzi
Sondaż bezlitosny dla Orbana. Ekspert: społeczeństwo się budzi
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Japończycy mają sposób na auta. Pomaga pewien nawyk
Japończycy mają sposób na auta. Pomaga pewien nawyk