Trwa ładowanie...
difebmw

Orkan Barbara zbiera plony. Brak prądu z powodu silnego wiatru i sztorm na Bałtyku

2000 razy interweniowała we wtorek straż pożarna w związku z wichurami - poinformował rzecznik komendanta głównego PSP st. bryg. Paweł Frątczak. Poszkodowanych zostało sześć osób, w tym dwóch strażaków.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Orkan Barbara zbiera plony. Brak prądu z powodu silnego wiatru i sztorm na Bałtyku
(Flickr, Fot: Marcin Ejsmont)
difebmw

Jak podał rzecznik, według danych Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o godz. 18 bez prądu pozostawało 16 tys. 900 odbiorców energii, ale liczba ta stale maleje - jeszcze godzinę wcześniej były to ponad 62 tys.

Większość interwencji dotyczyła usuwania połamanych i powalonych przez wichurę drzew, leżących na ulicach, drogach, szlakach kolejowych. Wiatr zrywał także linie energetyczne i uszkodził stacje transformatorowe; naruszył konstrukcje budynków i reklam oraz ponad 50 dachów.

Rzecznik zastrzegł, że dane zebrano na godz. 17.00, a interwencje spowodowane szkodami wyrządzonymi przez silne wiatry cały czas trwają. We wtorek było ich 2000, od poniedziałkowego popołudnia - 2828; w tym w Podlaskiem 586, na Mazowszu - 421, w Kujawsko-Pomorskiem 358, a w Pomorskiem 333.

difebmw

Od rana poszkodowanych zostało sześć osób. Dwie osoby odniosły obrażenia w miejscowości Czerwonak w powiecie poznańskim, gdzie na jadący samochód przewróciło się drzewo.

W Glinojecku (Mazowieckie) na krajowej "siódemce" dwa samochody, w których podróżowało łącznie 9 osób, najechały na leżące na jezdni konary, jedna osoba zostałą poszkodowana. Także jedna osoba została ranna w miejscowości Ogorzała Wieś, gdzie również samochód najechał na leżące na drodze drzewo.

Obrażenia odniosło także dwóch strażaków - podczas interwencji w Ustce (woj. pomorskie) i Miliczu na Dolnym Śląsku.

W regionie Gdańska i Słupska bez prądu jest ok. 3,1 tys. gospodarstw domowych. W woj. pomorskim awarie występują też w regionach: Człuchów, Starogard Gdański, Tczew, Wejherowo, Bytów, Lębork i Kwidzyn.

difebmw

W woj. zachodniopomorskim pozostaje ok. 15 tys. odbiorców bez prądu, w tym 11, 6 tys. obsługiwanych przez Energa Koszalin i 3,5 tys. przez operatora Enea Szczecin. W woj. warmińsko-mazurskim we wtorek rano bez prądu było ok. 3,7 tys. gospodarstw: najwięcej w okolicach Olecka, Lidzbarka, Ostródy, Szczytna i Działdowa.

W Wielkopolsce awarie dotknęły ok. 4 tys. odbiorców, przede wszystkim w północnej części regionu: w rejonie Gniezna i Piły. Danuta Tabaka, rzeczniczka firmy Enea Operator wyjaśnia, że uszkodzonych jest 30 linii średniego napięcia i 200 stacji transformatorowych.

Pogotowie sztormowe w portach Ustka i Rowy

Silny wiatr wiejący z niekorzystnego kierunku sprawił, że we wtorek wieczorem w strefie brzegowej poziom wody w Bałtyku przekroczył w kilku miejscach poziomy alarmowe. W portach Ustka i Rowy ogłoszono pogotowie sztormowe. Ok. 1,6 tys. odbiorców w regionie nie ma prądu.

difebmw

Dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego Rafał Grzeszkiewicz poinformował PAP, że od kilku godzin w regionie utrzymuje się silny wiatr wiejący z prędkością ponad 60 km/h z kierunku północno-zachodniego, co sprawia, że u brzegów Bałtyku poziom wody jest wysoki.

"Na kilku wodowskazach zanotowano przekroczenia stanów alarmowych" - poinformował, dodając, że we Władysławowie zanotowano 580 cm (poziom stanu alarmowego został przekroczony o 10 cm), w Gdyni i w Helu poziom wody w Bałtyku wynosił 573 cm (stan alarmowy przekroczony o 3 cm), a w gdańskim Porcie Północnym - 583 cm (przekroczenie o 13 cm).

Grzeszkiewicz wyjaśnił, że dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni ogłosił pogotowie sztormowe w portach Ustka i Rowy. Pogotowie takie oznacza m.in. zakaz ruchu jakichkolwiek jednostek, a także wzmożone kontrole zagrożonych portów.

Silny wiatr utrzymuje się nad Pomorzem od poniedziałkowego wieczora. W porywach mógł on osiągać prędkość nawet 120 km/h. Spowodował m.in. liczne awarie sieci energetycznych. Bez prądu nadal jest prawie 800 odbiorców w regionie gdańskim i drugie tyle w zachodniej części województwa - w rejonie Słupska, Bytowa i Lęborka.

difebmw

Od północy straż pożarna podjęła na terenie województwa około 190 interwencji polegających głównie na usuwaniu powalonych wiatrem drzew lub gałęzi. Do odwołania zamknięto dla odwiedzających Park Oliwski oraz wszystkie cmentarze komunalne w Gdańsku.

Według synoptyków silny wiatr ma wiać do wieczora, ale z godziny na godzinę będzie słabnąć.

Jak się przygotować?

difebmw

Strażacy apelują, aby w związku z silnym wiatrem usunąć z parapetów, okien, balkonów ciężkie przedmioty. - Jeśli silnie wieje, a jesteśmy na zewnątrz, nie chowajmy się pod drzewami, wiatami przystanków, czy słupami linii energetycznych. Starajmy się nie parkować aut pod drzewami - radzi Paweł Frątczak, rzecznik komendanta głównego straży pożarnej Paweł Frątczak.

Dodaje, że uważać powinni też kierowcy. - Dostosujmy prędkość do sytuacji na drodze i pogody. Silny podmuch wiatru, szczególnie przy wyjeździe z terenu zabudowanego lub zalesionego, może doprowadzić do utraty panowania nad autem - przypomina rzecznik.

Bardzo silny wiatr oraz towarzyszące mu burze i podtopienia nawiedziły również północne Niemcy. W Kilonii życie straciła 34-letnia kobieta, której auto w poniedziałek wieczorem zostało przygniecione przez spadające drzewo. Współpasażer odniósł zagrażające życiu obrażenia.

difebmw

W Hamburgu na skutek sztormu podtopione zostały niektóre części dzielnicy portowej nad Łabą. Według policji woda sięgnęła w rzece poziomu o ponad 2,7 metra wyższego niż wynosi średnia z ostatnich lat.

W kraju związkowym Meklemburgia-Pomorze Przednie, na północnym wschodzie kraju, z powodu trudnych warunków atmosferycznych doszło do licznych wypadków. Na jednej z autostrad samochód został zepchnięty na barierki przez silny poryw wiatru, na innej z powodu padającego gradu i oblodzenia jezdni zderzyło się kilka samochodów, przez co dwie osoby trafiły do szpitala.

Oprac. Adam Styczek, Arkadiusz Jastrzębski, Tomek Orszulak

difebmw

Podziel się opinią

Share

difebmw

difebmw
Więcej tematów