Operacja "Midas". Były minister energetyki Ukrainy z zarzutami

Były minister energetyki Ukrainy Herman Hałuszczenko usłyszał zarzuty prania brudnych pieniędzy i udziału w grupie przestępczej w związku z aferą korupcyjną w sektorze energetycznym. Jej uczestnicy mieli otrzymać ponad 100 mln dolarów w gotówce.

Operacja "Midas". Były minister energetyki Ukrainy z zarzutamiOperacja "Midas". Były minister energetyki Ukrainy z zarzutami
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | OLIVIER HOSLET
Violetta Baran

Najważniejsze informacje:

  • Hałuszczenko usłyszał zarzuty prania pieniędzy i udziału w grupie przestępczej w sprawie "Midas”.
  • NABU zatrzymało go przy próbie wyjazdu z Ukrainy na granicy z Polską.
  • Według SAP organizacja przestępcza miała pozyskać ponad 112 mln dolarów z nielegalnej działalności w energetyce.

"Pod kierownictwem procesowym prokuratora SAP (Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej) detektywi NABU (Narodowego Biura Antykorupcyjnego) poinformowali o nowym podejrzeniu w sprawie 'Midas'. Chodzi o byłego ministra energetyki Ukrainy (w latach 2021–2025). Zarzucono mu pranie pieniędzy oraz udział w organizacji przestępczej" - poinformowała w poniedziałek SAP.

Jak działał mechanizm w aferze "Midas” i skąd pieniądze?

Hałuszczenko został zatrzymany na wniosek NABU w niedzielę, przy próbie opuszczenia kraju. Doszło do tego na granicy z Polską. Jak informują ukraińskie media, miał zostać wyprowadzony z pociągi relacji Kijów-Warszawa.

W komunikacie SAP poinformowano, że w 2021 r., gdy Hałuszczenko rozpoczął pracę na stanowisku ministra energetyki, na wyspie Anguilla na Morzu Karaibskim, z inicjatywy uczestników organizacji przestępczej, zarejestrowano fundusz, który miał przyciągnąć około 100 mln dolarów "inwestycji". Wśród "inwestorów" funduszu była rodzina Hałuszczenki - jego żona i dzieci.

"Materiały uzyskane W Ukrainie oraz w trybie międzynarodowej współpracy z właściwymi organami szeregu państw wskazują, że w okresie przebywania podejrzanego na stanowisku, za pośrednictwem jego zaufanej osoby, znanej jako »Roket«, organizacja przestępcza otrzymała ponad 112 mln dolarów w gotówce z nielegalnej działalności w sektorze energetycznym" - głosi komunikat SAP.

Środki te legalizowane były poprzez różne instrumenty finansowe, w szczególności kryptowalutę oraz "inwestowanie" w fundusz. Śledztwo ustaliło, że na rachunki funduszu, którymi dysponowała rodzina podejrzanego, przekazano ponad 7,4 mln dolarów. Ponadto ponad 1,3 mln franków szwajcarskich i 2,4 mln euro wydano w gotówce oraz przekazano rodzinie bezpośrednio w Szwajcarii.

"Część tych środków przeznaczono na opłacenie nauki dzieci w prestiżowych placówkach w Szwajcarii oraz zdeponowano na rachunkach byłej żony (podejrzanego). Pozostałą część złożono na lokacie, z której rodzina wysokiego rangą urzędnika otrzymywała dodatkowy dochód, a także przeznaczała go na własne potrzeby" – podkreśliła SAP.

Kto jeszcze przewija się w sprawie i jakie były łapówki?

W listopadzie NABU i SAP ujawniły rozległy system korupcyjny w ukraińskiej energetyce. Według ustaleń śledczych jego uczestnicy pobierali od kontrahentów państwowego operatora elektrowni jądrowych, Enerhoatomu, łapówki w wysokości od 10 do 15 proc. wartości kontraktów. Nielegalne środki miały być legalizowane przez tzw. back office w centrum Kijowa, przez który - jak ustalono - przeszło około 100 mln dolarów.

Zatrzymano pięć osób, a siedmiu innym postawiono zarzuty. W śledztwie, które toczy się pod kryptonimem "Midas", figuruje nazwisko Tymura Mindicza, biznesmena i współpracownika prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Mindicz, który ukrywa się za granica, uważany jest za organizatora całego procederu. NABU podało także, że udokumentowano, jak członkowie organizacji przestępczej przekazywali pieniądze byłemu wicepremierowi Ołeksijowi Czernyszowowi.

Prokuratorzy SAP informowali, że Mindicz nawiązał kontakty z ówczesnym ministrem energetyki (do 17 lipca 2025 roku), a późniejszym ministrem sprawiedliwości - Hałuszczenką. Za jego pośrednictwem Mindicz miał sprawować kontrolę nad przepływami finansowymi w sektorze gazowym i energetycznym Ukrainy. Hałuszczenko miał korzystać z usług Mindicza w celu prania pieniędzy za pośrednictwem pełnomocnika doradcy ministra energetyki Ihora Myroniuka.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Tańczyła, bo chciała ataków w Iranie. Reżim zabił jej kuzyna
Tańczyła, bo chciała ataków w Iranie. Reżim zabił jej kuzyna
Jest decyzja Sądu Najwyższego ws. immunitetu Piotra Schaba
Jest decyzja Sądu Najwyższego ws. immunitetu Piotra Schaba
Rząd chce obejść weto prezydenta. Tusk nawiązał do kibiców
Rząd chce obejść weto prezydenta. Tusk nawiązał do kibiców
Nawrocki jedzie do Teksasu. Tusk: to partyjna impreza
Nawrocki jedzie do Teksasu. Tusk: to partyjna impreza
Gigantyczny pośpiech w Sejmie. Marszałek o szczegółach ws. paliw
Gigantyczny pośpiech w Sejmie. Marszałek o szczegółach ws. paliw
Proces sądowy dobiegł końca. 25-letnia Hiszpanka umrze w czwartek
Proces sądowy dobiegł końca. 25-letnia Hiszpanka umrze w czwartek
Nawrocki zaatakował dziennikarza. Polacy krytycznie o tym zachowaniu
Nawrocki zaatakował dziennikarza. Polacy krytycznie o tym zachowaniu
Żurek o decyzji PE ws. Brauna. "Czas na prokuraturę i sąd"
Żurek o decyzji PE ws. Brauna. "Czas na prokuraturę i sąd"
"Jesteśmy gotowi". Zełenski chce się spotkać z Putinem
"Jesteśmy gotowi". Zełenski chce się spotkać z Putinem
Historia starsza, niż sądzono. Przyjaźń człowieka z psem trwa od 14-16 tysięcy lat
Historia starsza, niż sądzono. Przyjaźń człowieka z psem trwa od 14-16 tysięcy lat
"Prezydent nie ma wyboru". Tusk stanowczo ws. sędziów TK
"Prezydent nie ma wyboru". Tusk stanowczo ws. sędziów TK
Bojówki "polują" na Amerykanów. Ambasada w Iraku alarmuje
Bojówki "polują" na Amerykanów. Ambasada w Iraku alarmuje