ONZ zwołuje nadzwyczajną sesję. Rada Bezpieczeństwa będzie debatować o Rosji
W poniedziałek odbędzie się pilna sesja Rady Bezpieczeństwa ONZ zwołana po rosyjskim ataku pociskiem balistycznym Oresznik na Ukrainę. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha przekonuje, że pociski stanowią poważne zagrożenie dla całej Europy.
Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha przekazał w sobotę, że w trybie pilnym zostanie zwołana sesja Rady Bezpieczeństwa ONZ. "Dotyczyć będzie rażących naruszeń Karty Narodów Zjednoczonych" – oznajmił Sybiha. Chodzi o rosyjski atak przeciwko Ukrainie z użyciem pocisku balistycznego Oresznik.
O zwołanie posiedzenia wystąpiła Łotwa, która obecnie jest niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ. Ministra spraw zagranicznych Łotwy Baiba Braże podkreśliła, że jej kraj domaga się zwołania posiedzenia w reakcji na "barbarzyński" atak Rosji na Ukrainę.
W piątek Sybiha oświadczył, że użycie przez Rosję rakiety balistycznej średniego zasięgu stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy, zwłaszcza w pobliżu granicy UE i NATO, i wymaga zdecydowanej reakcji wspólnoty transatlantyckiej. Według agencji Reuters, atak miał być sygnałem dla Ukrainy i całego Zachodu.
Sygnał dla Zachodu. Rosyjski atak pociskiem Oresznik
W nocy z czwartku na piątek rosyjska armia dokonała kolejnego ataku na Lwów i stolicę Ukrainy. Jednak ten ostrzał był inny niż poprzednie. Rosjanie użyli hipersonicznego pocisku balistycznego Oresznik. Zdaniem agencji Reuters, atak miał na celu zastraszenie Ukrainy i wysłanie sygnału o potędze militarnej Rosji do Europy i Stanów Zjednoczonych.
Putin wielokrotnie chwalił się prędkością i niszczycielską siłą pocisków Oresznik. Rosja pierwszy raz użyła ich przeciwko Ukrainie w listopadzie 2024 roku. Od tego czasu broń ta pozostawała w rezerwie, ale w grudniu, w kluczowym momencie negocjacji na temat zakończenia wojny, Kreml zdecydował o przywróceniu jej do użytku.
W ostatnich tygodniach administracja Trumpa pojęła szereg agresywnych działań, które pośrednio lub bezpośrednio osłabiły pozycję Rosji. Amerykańskie służby, obaliły sprzymierzeńca Putina, prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro i przeprowadziły naloty na rosyjskie tankowce w tym regionie.
Oresznik to rosyjski system rakietowy średniego zasięgu (IRBM). Zdaniem zachodnich ekspertów to zmodyfikowana wersja międzykontynentalnego pocisku balistycznego RS-26 Rubież. Pocisk porusza się z prędkością nawet do 8-10 machów (ponad 10-12 tys. km/godz.) i ma zasięg do 5,5 tys. km. Teoretycznie może on przenosić głowice jądrowe, ale dotychczasowe przypadki jego zastosowania wskazują na użycie ładunków kinetycznych, które powodują zniszczenia dzięki dużej masie i prędkości.
Według lwowskiej administracji obwodowej podczas ataku uszkodzony został ważny obiekt infrastruktury krytycznej. Siły Powietrzne Ukrainy podały, że Rosja mogła zaatakować obwód lwowski z poligonu Kapustin Jar w obwodzie astrachańskim. Właśnie tam prawdopodobnie znajduje się kompleks produkujący pociski Oresznik.
Źródło: PAP / WP / Reuters