Odwet irackich Kurdów

Kurdyjscy bojownicy - peszmergowie , po upadku Saddama Husajna powracający do rejonu miasta Chanakin we wschodnim Iraku, wypędzili z domów kilka tysięcy rodzin szyickich, 30 lat temu osiedlonych tam przez poprzedni reżim - podaje AFP.

Jak poinformował komitet obrony wypędzonych, działający w mieście al-Makdadija, 80 km na północny wschód od Bagdadu, około siedem tysięcy szyickich rodzin zostało zmuszonych do opuszczenia Chanakinu samochodem lub pieszo. Szukały schronienia dalej na południu, w porzuconych budynkach.

Pozostawieni sami sobie, iraccy szyici płacą dziś cenę za politykę przymusowej arabizacji Kurdystanu. Ufni w obietnice Saddama Husajna, objęli w posiadanie opuszczone przez Kurdów ziemię i zbudowali tam własne domy.

Dzisiaj to Kurdowie, wypędzeni w latach 70. przez poprzedni reżim na południe, bliżej Bagdadu czy położonego 100 km na zachód od stolicy Ramadi, powracają - jak mówi jeden z peszmergów - "do swoich domostw i odbierają ziemię, z której ich wyrzucono". "Kurdowie stanowili 90% ludności Chanakinu i mamy nadzieję, że miasto to zostanie z powrotem przyłączone do Kurdystanu, a nie do [szyickiej] prowincji Dijala" - dodaje.

Kurdyjscy mieszkańcy Chanakinu twierdzą, że wyrzucani dziś Arabowie kolaborowali z obalonym reżimem i są winni fizycznej likwidacji wielu Kurdów. "Niektórzy wyjechali już w dniu upadku Bagdadu. Innym daliśmy do zrozumienia, że nie są tu mile widziani" - mówi kapral Hassan, jeden z Kurdów, którzy wstąpili w szeregi szkolonej przez Amerykanów nowej policji. Zapewnia, że "rodziny arabskie i turkmeńskie, niemające sobie nic do zarzucenia, pozostały", przyznaje jednak, że było ich "niewiele".

W rzeczywistości jednak kalwaria Kurdów niewiele różni się od losu wielu szyitów, za czasów Saddama Husajna także deportowanych z ojczystej ziemi i zmuszanych do osiedlania się na terenach kurdyjskich. Dzisiaj, znowu wypędzeni, pozbawieni dobytku i środków do życia, czekają na pomoc m.in. w dawnym obozie wojskowym al-Makdadija pod Bagdadem.

Przedstawiciele tamtejszego komitetu obrony wypędzonych informują, że 14 ciężarówek z pomocą od Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża wyjechało z miasta, rezygnując ze swej misji z powodu ustawicznych grabieży. Szyitka Bahia Jahbar, matka ośmiorga dzieci opowiada, że inne organizacje pomocy kazały jej wypełnić jakieś formularze i na tym się skończyło. "Mam prawo do dachu nad głową. Chcę dostać odszkodowanie za to, co zostawiłam za sobą, za ciężką pracę całego życia. Ale nie ma rządu, ani państwa" - mówi z rozpaczą w głosie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Tak zaczął się czwarty rok inwazji. Sztab podał dane
Tak zaczął się czwarty rok inwazji. Sztab podał dane
Helikopter irańskich sił powietrznych rozbił się na targu. Są ofiary
Helikopter irańskich sił powietrznych rozbił się na targu. Są ofiary
Meksyk. Cios w gang narkotykowy. Prawa ręka bossa zlikwidowana
Meksyk. Cios w gang narkotykowy. Prawa ręka bossa zlikwidowana
Tusk o "zakutych łbach". Jest wniosek o ukaranie
Tusk o "zakutych łbach". Jest wniosek o ukaranie
Tusk o "zakutych łbach". Przydacz: "Gdyby tak Kaczyński powiedział"
Tusk o "zakutych łbach". Przydacz: "Gdyby tak Kaczyński powiedział"
"Z premedytacją". Hennig-Kloska ostro odpowiada Pełczyńskiej-Nałęcz
"Z premedytacją". Hennig-Kloska ostro odpowiada Pełczyńskiej-Nałęcz
Jak zagłosowaliby dzisiaj Polacy? Mała przewaga na szczycie w sondażu
Jak zagłosowaliby dzisiaj Polacy? Mała przewaga na szczycie w sondażu
Nadchodzi wyczekiwany przełom w pogodzie. Aura spłata jednak figla
Nadchodzi wyczekiwany przełom w pogodzie. Aura spłata jednak figla
Wraca sprawy Izabeli z Pszczyny. Lekarze liczą na apelację
Wraca sprawy Izabeli z Pszczyny. Lekarze liczą na apelację
Rocznica ataku na Ukrainę. Estonia zdecydowała ws. Rosji
Rocznica ataku na Ukrainę. Estonia zdecydowała ws. Rosji
Ogień pojawił się w bloku w środku nocy. Są ofiary
Ogień pojawił się w bloku w środku nocy. Są ofiary