Odkrycie na prywatnej posesji. Tak trzymali psy na mrozie
Interwencja policji na jednej z posesji na Lubelszczyźnie. Funkcjonariusze ujawnili przypadek rażącego zaniedbania zwierząt. Udostępniamy zdjęcia, które pokazują w jakich warunkach były trzymane psy.
Na udostępnionych fotografiach przez policję z gminy Mircze można zauważyć kilka psów z 16 łącznie, które przebywały w dramatycznych warunkach. Na prywatnej posesji okazało się, że czworonogi były niedożywione, przywiązane na łańcuchach, a ich schronienia miały charakter prowizoryczny.
Wezwany na miejsce lekarz weterynarii potwierdził, że warunki bytowe psów były bardzo złe i mogły prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Właścicielami posesji są 52-letni małżonkowie, którzy odpowiedzą teraz przed sądem za znęcanie się nad zwierzętami. Grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.
"Schronienia dla psów były wykonane z różnych starych arkuszy, blach, płyt eternitowych, szyby samochodowej, desek, pustaków, które były oparte o ściany budynków, drzewa lub maszyny rolnicze. Uwiązane na łańcuchach psy nie miały przy schronieniach wody ani pożywienia. Łańcuchy były zbyt krótkie, poskręcane lub oplątane o elementy maszyn rolniczych. 52-letni małżonkowie, którzy są właścicielami psów odpowiedzą przed sądem za znęcanie się nad zwierzętami. W związku z niskimi temperaturami policjanci przypominają, że opiekunowie zwierząt są odpowiedzialni za zapewnienie im odpowiednich warunków, które uchronią zwierzęta przed wyziębieniem" - przekazała policja.