Obłoki Magellana kosmicznymi wędrowcami

Niespodziewane wyniki przyniosły badania
Obłoków Magellana przeprowadzone przez zespół naukowców pod
kierunkiem Gurtiny Besla z Harvard - Smithsonian Center for
Astrophysics opublikowane w czasopiśmie "Astrophysical Journal".

Okazało się, że najbliżsi sąsiedzi Naszej Galaktyki nie są jak dotychczas sądzono jej satelitami, lecz kosmicznymi wędrowcami, którzy po raz pierwszy zbliżyli się do niej w swojej podróży po przestworzach Wszechświata.

Nowe odkrycie jest dla naukowców zaskakujące do tego stopnia, że kierująca zespołem astronomów Besla powiedziała: od czasów Magellana Obłoki były dokładnie badane, a teraz jedno odkrycie sprawia, że wszystko co dotychczas sądziliśmy o historii i ewolucji tych galaktyk okazuje się nieprawdziwe.

Wielki i Mały Obłok Magellana to karłowate galaktyki nazwane na cześć słynnego odkrywcy z XVI wieku. Wielki Obłok Magellana (LMC) znajduje się w odległości ok. 160 000 lat świetlnych natomiast jego mniejszy brat (SMC) 200 000 lat świetlnych od Ziemi.

W ślad za Obłokami rozciąga się długi na 100 stopni (dla obserwatora z Ziemi) strumień gazu wodorowego, który jak do tej pory sądzono został uformowany poprzez grawitacyjne oddziaływanie Obłoków Magellana i Drogi Mlecznej.

W styczniu 2007 roku naukowcy zmierzyli z dużą dokładnością prędkość, z jaką Obłoki Magellana poruszają się w przestrzeni kosmicznej. Okazało się, że jest ona dużo większa niż dotychczas przyjmowano. Obliczona na podstawie obserwowanych prędkości Obłoków ich paraboliczna orbita pokazuje, że po raz pierwszy zbliżyły się one do Naszej Galaktyki i nie są z nią grawitacyjnie związane.

Nowe odkrycie wprawiło astronomów w zakłopotanie, gdyż w jego świetle dotychczasowe wyjaśnienia genezy powstania strumienia wodorowego oraz tworzenia się gwiazd w LMC i SMC okazują się błędne.

Innym problemem jest rozciągający się na 10 000 lat świetlnych nad i pod płaszczyzną Naszej Galaktyki dysk gazowy, na którego kształt wpływ miało - jak dotychczas uważano - grawitacyjne oddziaływanie Obłoków Magellana w trakcie trwającej miliardy lat wspólnej egzystencji we Wszechświecie.

Zdaniem Besli, stanęliśmy w obliczu prawdziwej tajemnicy a jedna odpowiedź zrodziła wiele dodatkowych pytań.

Aby rozwiązać powstałe problemy, Besla oraz jej zespół a także inni astronomowie zamierzają przeprowadzić w najbliższej przyszłości wiele dodatkowych obserwacji oraz symulacji komputerowych.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Tusk w drodze do Paryża. "Więcej niż cień szansy na pokój"
Tusk w drodze do Paryża. "Więcej niż cień szansy na pokój"
Siłowe wejście do mieszkania w Warszawie. W środku martwe niemowlę
Siłowe wejście do mieszkania w Warszawie. W środku martwe niemowlę
Cios w reżim Maduro. Szwajcaria blokuje aktywa
Cios w reżim Maduro. Szwajcaria blokuje aktywa
Ledwo oddychał. Dusił go własny pyton birmański. Dramatyczna akcja w Czechach
Ledwo oddychał. Dusił go własny pyton birmański. Dramatyczna akcja w Czechach
Gwinea Równikowa zmienia stolicę. "Kwestia bezpieczeństwa"
Gwinea Równikowa zmienia stolicę. "Kwestia bezpieczeństwa"
Zwrot w Indiach. Największy odbiorca rezygnuje z ropy z Rosji
Zwrot w Indiach. Największy odbiorca rezygnuje z ropy z Rosji
Chiny po akcji USA. "Sprzeciwiamy się prawu dżungli"
Chiny po akcji USA. "Sprzeciwiamy się prawu dżungli"
Plany prezydenta według Kwaśniewskiego: Nowy kierunek dla koalicji?
Plany prezydenta według Kwaśniewskiego: Nowy kierunek dla koalicji?
Niemiecka prasa ostrzega przed zapędami Trumpa
Niemiecka prasa ostrzega przed zapędami Trumpa
List kanclerza Niemiec ws. Ukrainy. "Sytuacja jest krytyczna"
List kanclerza Niemiec ws. Ukrainy. "Sytuacja jest krytyczna"
Tajwan wzmacnia siły. Obawia się scenariusza z Wenezueli
Tajwan wzmacnia siły. Obawia się scenariusza z Wenezueli
"Merz w pułapce Trumpa". Berlin milczy ws. Wenezueli
"Merz w pułapce Trumpa". Berlin milczy ws. Wenezueli