ŚwiatO. Arkadiusz Smagacz o konklawe: przekupstwo jest zabronione

O. Arkadiusz Smagacz o konklawe: przekupstwo jest zabronione

- Przed i w czasie konklawe nie ma kampanii wyborczej. Nie wolno kupczyć stanowiskami ani prezentować kandydatów. Gdyby ktokolwiek chciał kogoś przekupić, namawiać, taki wybór byłby nieważny. Nawet gdyby formalnie papież wstąpił na tron, a później wyszłoby na jaw, że zasady zostały złamane, wybór byłby nieważny - mówi w rozmowie z RMF FM ojciec Arkadiusz Smagacz, historyk Kościoła z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

O. Arkadiusz Smagacz o konklawe: przekupstwo jest zabronione
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka

RMF zwraca uwagę, że głosowania przeprowadzane są według określonego schematu - dwa głosowania przed południem, dwa po południu przez kolejne trzy dni. Jeżeli wybór nie zostanie dokonany, następuje dzień przerwy. Później seria kolejnych siedmiu głosowań. Jeżeli i one nie przyniosą rozstrzygnięcia, następują kolejne dwie serie po siedem głosowań. W przypadku braku rozstrzygnięcia w kolejnym głosowaniu wybiera się już między dwoma kandydatami, którzy w poprzednim głosowaniu uzyskali najwięcej głosów. Żeby wybór był ważny, jeden z nich musi zdobyć 2/3 głosów.

Wybór papieża nie przypomina wyborów parlamentarnych z tego względu, że nie są zgłaszani kandydaci. Kategorycznie zabronione jest również prowadzenie kampanii. Nie wolno przekupywać stanowiskami ani promować kandydatów. Jeżeli ktokolwiek będzie chciał kogoś przekupić, taki wybór będzie nieważny.

Źródło artykułu:WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (174)