Nowe ustalenia prokuratury w sprawie śmierci Magdaleny Majtyki
Sekcja zwłok aktorki Magdaleny Majtyki nie wykazała przyczyny jej śmierci. Konieczne będą dalsze badania - przekazała w poniedziałek prokuratura.
Poszukiwania zaginionej Magdaleny Majtyki prowadzone w ubiegłym tygodniu przez służby zakończyły się tragicznie. Ciało kobiety znaleziono w kompleksie leśnym w Biskupicach Oławskich (woj. dolnośląskie).
Śmierć aktorki Magdaleny Majtyki. Prokuratura z nowymi informacjami
W poniedziałek prokuratura we Wrocławiu przekazała wstępne wyniki sekcji zwłok 41-letniej aktorki teatralnej i serialowej. - Na podstawie sekcji zwłok biegli nie stwierdzili obrażeń ciała, które tłumaczyłyby zgon, co oznacza, iż muszą być przeprowadzone dalsze badania histologiczne i toksykologiczne po to, aby biegli mogli wskazać jednoznaczną przyczynę zgonu - podał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Damian Pownuk, cytowany przez TVN24.
Tragiczny lot balonem. "W koszu znajdywały się trzy kobiety"
Zgodnie z jego słowami, "w dalszym ciągu nie ma dowodów wskazujących na udział osób trzecich w zgonie pokrzywdzonej". Badania mają zostać wykonane w ciągu dwóch miesięcy.
Aktorka wyszła z domu w środę, następnie, po zgłoszeniu zaginięcia, rozpoczęto jej poszukiwania. W piątek po południu policja potwierdziła jej śmierć. Ciało kobiety znaleziono na terenie Biskupic Oławskich. Wcześniej w tej okolicy znaleziono także jej auto.
Rzecznik prokuratury, dopytywany przez dziennikarzy o funkcjonariuszy, którzy sprawdzali znaleziony samochód Magdaleny Majtyki, przekazał, że "te osoby, które ujawniły samochód w czwartek, muszą zostać przesłuchane w charakterze świadka w tym postępowaniu, które dotyczy zgonu pokrzywdzonej".
Magdalena Majtyka była aktorką teatralną i serialową. Grała w takich produkcjach, jak m.in. "Pan Samochodzik i Templariusze", "Sprawiedliwi - Wydział Kryminalny", "Kabaret Śmierci", "1670", "Ojciec Mateusz", "Pierwsza Miłość" i "Na Wspólnej".
Źródło: TVN24, WP Wiadomości