Zaginiona aktorka nie żyje. Nowe informacje od służb
Tragicznie zakończyły się poszukiwania zaginionej Magdaleny Majtyki. Zwłoki kobiety znaleziono w kompleksie leśnym w Biskupicach Oławskich. - Potwierdzam, że aktorka, której poszukiwaliśmy od wczoraj, nie żyje. Prokurator skierował ciało ofiary na sekcję zwłok - przekazała Wirtualnej Polsce aspirant sztabowy Anna Nicer z wrocławskiej policji.
Jak powiedziała nam asp. sztab. Nicer, w miejscu, gdzie znaleziono zwłoki Magdaleny Majtyki, do późnych godzin trwały czynności policji pod nadzorem prokuratury. Sprawa została objęta także prokuratorskim śledztwem.
Sekcja zwłok ma wyjaśnić przyczynę śmierci Magdaleny Majtyki
Potwierdzając tragiczną informację, o której informowaliśmy już kilka godzin wcześniej, policjantka zaznaczyła, że wszelkie szczegóły sprawy, dla dobra śledztwa oraz bliskich zmarłej, nie będą ujawniane.
- Prokurator skierował ciało ofiary na sekcję zwłok. Na tę chwilę wszelkich informacji dotyczących szczegółów tego śledztwa będzie udzielać prokuratura - podała.
Z kolei prokurator Prokuratury Rejonowej p.f. prokuratora rejonowego dla Wrocławia-Fabryczna Damian Pownuk poinformował nas, że w kompleksie leśnym nie znaleziono żadnych znaków wskazujących na to, by do śmierci 41-latki przyczyniły się osoby trzecie.
Podkreślił jednak, że są to wstępne ustalenia z uwagi na panujące trudne warunki atmosferyczne. Ostateczną przyczynę śmierci wyjaśni sekcja zwłok.