Norwegia żąda więzienia dla syna księżniczki. W tle sprawa o gwałty
Prokuratura w Oslo uznała dowody za wystarczające do skazania Mariusa Borga Hoiby’ego i wnioskuje o 7 lat i 7 miesięcy więzienia. Wyrok ma zapaść po zakończeniu mów końcowych.
Najważniejsze informacje:
- Prokuratura żąda 7 lat i 7 miesięcy więzienia oraz dwuletniego zakazu zbliżania się do byłej partnerki.
- Hoiby usłyszał 40 zarzutów; 39 podtrzymano, w tym dotyczące czterech gwałtów i przemocy domowej.
- Obrona odrzuca oskarżenia; koniec procesu zapowiedziano na czwartek 19 marca.
W sądzie rejonowym w Oslo dobiega końca proces 29-letniego Mariusa Borga Hoiby’ego, starszego syna księżnej koronnej Mette-Marit.
Po przerwie wywołanej chorobą sędziego, w środę 18 marca wznowiono rozprawę i wysłuchano mów końcowych oskarżenia. Prokuratorzy uznali, że zebrane materiały są wystarczające do skazania.
Jaką karę chce prokuratura dla Mariusa Borga Hoiby’ego?
Prokuratorzy Andreas Kruszewski i Sturla Henriksbo zażądali kary siedmiu lat i siedmiu miesięcy więzienia. Wnieśli też o dwuletni zakaz zbliżania się do byłej partnerki oskarżonego. Według oskarżenia Hoiby odpowiada m.in. za cztery gwałty na czterech kobietach oraz przemoc domową. Na 40 zarzutów 39 utrzymano.
Podczas wystąpienia prokuratury oskarżony, ubrany w niebieską koszulę z krótkim rękawem, siedział spokojnie i rysował. Reporter publicznego nadawcy NRK relacjonował, że "spojrzał na ekran, gdy prokurator zażądał siedmiu lat i siedmiu miesięcy więzienia".
Co mówi obrona i sam oskarżony?
Swoje mowy końcowe przedstawili też obrońcy Ellen Holager Andenæs i Petar Sekulic. Obrona konsekwentnie odrzuca zarzuty. Hoiby od początku procesu przebywa w więzieniu w Oslo i zaprzecza oskarżeniom o gwałty oraz przemoc domową.
W ostatnim wystąpieniu 13 marca mówił o presji medialnej i skutkach dla zdrowia psychicznego. - Ta sprawa była zdecydowanie najbardziej stresującym doświadczeniem w całym moim życiu. Presja mediów całkowicie mnie odczłowieczyła. Nie jestem już Mariusem - jestem potworem. Stałem się celem nienawiści całej Norwegii - powiedział, cytowany przez dziennik "Dagbladet". Dodał, że zmaga się z poważnym stresem psychicznym i paranoją związaną ze strachem przed ściganiem przez policję. Zakończenie procesu wyznaczono na czwartek 19 marca.
Źródło: DW, BBC